Skocz do zawartości
eChirurgia.pl
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość niko

Przepuklina rozworu przełykowego

Rekomendowane odpowiedzi

Gość niko
Witam! Mam 32 lata i stwierdzono u mnie przepuklinę rozworu przełykowego, wcześniej przez dwa lata leczono mnie na stany zapalne żołądka i dwunastnicy. Obecnie jestem po miesięcznej terapii na przepuklinę, jak również na bakterię helico której to obecność stwierdzono u mnie podczas badania (gastroskopia). Po prawie miesiącu zażywania wszystkich leków tj.2 rodzaje antybiotyków helcid, gasprid, lakcid, nie odczułem żadnej poprawy, tak zresztą czuję się od ok 3lat (bardzo źle). Czy istnieje w medycynie jakaś skuteczna terapia która to może spowodować że zacznę się czuć normalnie i przestanę odczuwać silne bóle? Gastroskopię przeprowadzono u mnie trzykrotnie, ostatni raz miesiąc temu i zakażdym razem stwierdzano niewielkie stany zapalne a przy trzecim razie właśnie dodatkowo przepuklinę rozworu przełykowego. Proszę o odpowiedz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość stapler
Jeśli leczenie farmakologiczne przepukliny rozworu przełykowego jest nieskuteczne pozostaje tylko leczenie operacyjne (wskazania ewidentne).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość tomek
Trzeba zrobic operację na przepukline rozworu przełykowego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kamila
Miesiąc temu uległam niewielkiemu urazowi jamy brzusznej (uciskowemu) w okolicy lewych dolnych żeber. Chwilę po zdarzeniu poczułam silny ucisk w gardle, który kilkanaście minut później ustąpil. Pojawiły się jednak inne bóle- kłujące, piekące wcokolicy promieniujące do mostka, pleców, barku, ramienia i lewej strony klatki piersiowej. Lewa ręka łącznie z palcami zaczęła mi drętwieć, czułam też dziwny ucisk pod pachą, tak jakby coś mi tam przeszkadzało.Objawy te ustapiły po tygodniu, ale pojawiła się uporczywa zgaga i odbijanie, mdłości i zawroty głowy. Zgłosiłam się do lekarza, który badaniem fizykalnym oraz nast. wykonanym USG wykluczył poważniejsze urazy jamy brzusznej. Stwierdził, że mogło dojśc do uaktywnienia wrzodów żołądka z powodu licznych stresów, których faktycznie w ostatnim czasie miałam b. dużo a po prostu zbiegło się to w czasie z urazem a nie ma z nim nic wspólnego. Zaczęlam przymować leki na zobojętnienie kwasów żołądkowych. W chwili obecnej mija trzeci tydz. przyjmowania tych leków. Zgaga i odbijanie ustapiły bardzo szybko, natomiast bóle lewego nadbrzusza, bóle górnej częsci pleców, klatki piersiowej oraz silne mdłości i osłabienie nie ustapiły. Ponadto od kilku dni powróciły bóle barku, ramienia i ręki. Ponownie skonsultowałam się z lekarzem, który zwiększył mi dawkę leku z 20 mg na 40mg, oraz zasugerował, że być może jest to neuralgia bądź przepuklina rozworu przełykowego. W związku z tym, że jestem za granicą nie jestem w stanie (ze wzgl. finansowych) wykonać obecnie żadnych badań w kierunku ewntualnego potwierdzenia diagnoz. Proszę o pana zdanie, czy faktycznie w/w objawy mogą sugerować któreś ze schorzeń i czy taka przepuklina jest zagrożeniem dla życia, jak wygląda jej leczenie, czy mogę poczekać kilka tygodni do kolejnego wyjazdu do Polski w celu zrobienia szeregu badań . Przepraszam za rozległą treść i dziękuję z serca za pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda
Dzień dobry od ponad 2 lat mam stwierdzoną przepuklinę rozworu przełykowego i 4 nadżerki, cały czas przyjmuję leki takie jak controloc, Ortanol, obecnie Anesteloc 40 i objawy nie ustępują, pojawiają się z różnym nasileniem, odczuwam pieczenie, cofanie, a najgorsze są ciągłe mdłości. Dosalam też metoklopramid ale słabo go toleruję. Czy istnieje inna możliwość leczenia niż tabletki i dieta,jeśli tak to jaka i gdzie. Mam już dosyć tego że cały czas czuję żołądek, przełyk,mdłości. Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomek
Witam ja tez mam P.R.Przelykowego bralem leki ale nic mi to nie pomagalo dalej byla zgaga i pieczenie, kiedys znalazlem artykul o soku NONI i zaczelem go pic po 5 miesiacach zgaga ustompila uczucie pelnosci ,pieczenie jest to nie maly wydatek (sok noni) ale mi sie oplacilo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość xxx
Ja mam przepuklinę rozworu przełykowego.Choruję już 2 lata. Najpierw lekarze twierdzili , że to nerwica. Ja chodziłam prywatnie po lekarzach i wydałam mnóstwo pieniędzy na badania. Jestem prześwietlona od stóp do głów. Moje objawy to zawroty głowy, duszności i zaburzenia pracy serca. Nie wiem co z tym robić i mam juz dośc, a lekarze i tak cię lekceważą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Katarzyna
Witam was wszystkich drodzy użytkownicy. Opowiem wam moją historię związaną z Przepukliną rozworu przełykowego. Kiedy jeszcze nie wiedziałam, że jestem na nią chora , strasznie się bałam moje objawy były bardzo dziwne , nawet nie podejrzewano, że to właśnie przepuklina. Wypadały mi włosy często garściami, często miałam skurcze jelit tak straszne, że wizyty musiały skończyć się w szpitalu. Częste wymioty, biegunka, albo na odwrót zaparcia, ból brzucha, zgaga, gorączka bądź omdlenia. Nie chciało mi się wstawać z łóżka zdarzało się też bardzo silne klucie w klatce piersiowej czy nawet w mostku. Objawy się nasilały robiono mi gastroskopię wyszło, że mam przepuklinę rozworu przełykowego. Drodzy czytelnicy mam 21 lat od 4 lat choruję na tę chorobę, kiedy powiedziano mi o operacji strasznie to przeżyłam , co się odbiło na moim zdrowiu dostałam kolejną chorobę nerwicę sercową. Leki na początku mi pomagały ale po tych męczarniach jakie przeszłam w ciągu 4 lat i jakie są teraz dolegliwości uważam, że wszystko zależy od psychiki, jeśli powiemy sobie, że nas boli to nasza psychika zajmie nam cały organizm i ciągle będziemy z tym żyć owszem jesteśmy chorzy ale trzeba się czymś zająć hobby, porządkami w domu, iść gdzieś ze znajomymi a jeśli boli nie myśleć o bólu. Dieta którą trzymam a jest to lekko strawne jedzenie jedynie na parze zero gazowanych i tłustych rzeczy spowodowało, że schudłam ważę teraz 45kg a ważyłam 64kg . Nie zdecydowałam się na operację ponieważ objeździłam prawię całą Polskę i poznałam wspaniałych lekarzy, którzy stwierdzili, że powinnam żyć z tą chorobą nawet 112 lat. Za wiarę i siłę dziękuję sobie sama , choroba pomogła mi udowodnić sobie, że jestem silna i mam silną wolę. Pozdrawiam i głowa do góry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość katarzyna
Chcę wam dać lekką podpowiedź jak zachowywać się w chorobie: W mojej diecie odstawiłam na pewno !!! ( kawa wszelkiego rodzaju, papierosy, alkohol, kakao, mocne herbaty, napoje gazowany, ostre przyprawy, sól, pieprz, nie jem tłustych smażonych rzeczy, czekolada, słodycze, makarony, sosy z puszek czy torebek zawierają dużo przypraw, które nie są dobre na PRP.) Jadam: gotowane warzywa, kalafior , brukselki, brokuły, marchew, pietruszka, seler, z jaj jem tylko białko, ser biały zółtego nie wolno, mięso jedynie z kurczaka, brak pasztetów, parówek czy nawet białego chleba, jadam czerstwe bułki. Jeśli chcecie jakieś dietki , które stosuję od 4 lat napiszcie co was interesuje dokładnie. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość michał
Witam, mam przepuklinę rozworu przełykowego i refluks lekarz mnie zbył i powiedział żebym brał controlog40 do końca życia ,ale nie dałem za wygraną i poszedłem do drugiego lekarza ktory mnie skierował do chirurga ogólnego,który mnie będzie operował laparoskopowo na jesieni ,jeżdże do tego specialisty od wiosny i z tego co opowiadali mi pacięci na poczekalni nie było osoby nie zadowolonej z tego zabiegu jak i z rozmowy z chirurgiem jestem nastawiony bardzo pozytywnie .Polecam Adam Ciesielski szpital na czerniakowskiej w Warszawie przyjmuje w czwartki 11.30 -15.00

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Maja
Witam. mam 17 lat, ponad rok temu stwierdzono u mnie przewlekły nieżyt błony śluzowej żołądka i przepuklinę rozworu przełykowego. Lekarz wypisał mi Helicid i powiedział że pomoże, po pół roku przestał pomagać, bóle zaczęły się nasilać, tak że nie mogę zjeść normalnego posiłku, po posiłku mam również zgagę. Zbiera mi się na wymioty ale nie wymiotuję, no nie jest to zbytnio przyjemne uczucie. później lekarz przepisał mi jeszcze Lipancre i Debretin . Niestety jak zaczęłam brać te leki czuję się jeszcze gorzej , zaczęła mnie boleć mocno głowa. od kilku dni mam jeszcze chrypkę i delikatny kaszel. Czy może ktoś ma podobnie jak ja ? Bardzo oczekuję na odpowiedź .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość xxx
Ja cały czas walczę z tą chorobą, chociaż czasami w to nie wierzę że objawy są spoodowane właśnie przepukliną. Cały czas mam zawroty głowy i jak się położę na wznak czuję jakieś jakby szuranie. Słyszę je w lewym uchu, ale skąd dochodzi to nie wiem. Juz naprawdę nie mam siły i sama zwątpiłam czy te objawy śa od przepukliny i może są związane z jakąs inną chorobą. Ostatnio w pracy miałam takie zawroty głowy , że aż mi słabo się zrobiło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość sero
Mi też mówili, że z tym da się żyć. Podano mi różne leki obniżające kwasowość typu Ranigast, Controlock itd. Teraz jestem po operacji... nowotworu przełyku. Więc zanim traficie na lekarza, który stwierdzi, że można z tym żyć 112 lat upewnijcie się, że on wie co mówi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość przemek
witam! Ja z tą choroba zyję juz 3 lata. Najpierw trzeba było roku zeby lekarze zbadali co mi jest. Miałem robione wszystkie badania paczawszy od serca a skończywszy na wszystkich prześwietleniach całej klatki piersiowej, badaniach krwi i wreszcie na koncu ktos ze znajomych podpowiedzial mi ze to moze byc cos zwiazane z zoladkiem i wtedy zrobilem sobie prywatnie gastroskopie i okazało sie ze mam refluks i przepuklinę rozworu przełykowego. dostałem tabletki controloc ale za bardzo mi to nie pomagało. wiec dalej jezdzilem po roznych gastrologach az jeden przypisal mi gasprid i kazal mi go brac razem z controlociem. i wtedy jak reka odjal dolegliwosci minely ale niestety nie na zawsze. po pol roku nastapil nawrot choroby. dalej ciagle odbijania, zgaga, kolatanie serca, ucisk na serce, dusznosci. jak mam ataki to nie ma mowy o zadnej pracy, jedzeniu, nawet o normalnym wyjsciu z domu bo po przejsciu kilkunastu metrow wszystko w srodku sie kolacze i kreci w głowie. teraz juz ten atak trwa 5 dni. nie da sie z tym zyc. pomozcie co robic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość wał kono
..... u mnie też diagnozowali GERD, PRP,IBS a nawet komicę wewnatrzprzewodową i PZT .A okazało się w końcu ,że to PC .Wcześniej wykonano całą diagnostykę obrazową i niczego nie znaleziono( choć było widać) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Alka
Z moich obserwacji wynika że zmniejszenie wagi znacznie zmniejsza dolegliwości( mam dużą nadwagę) . Należy unikać alkoholu w każdej postaci, nawet w niewielkich ilościach. Ilość jedzenia i pora kiedy zjadam ostatni posiłek nie ma u mnie większego znaczenia. Na refluks cierpię już od kilku lat, ale od roku objawy się nasiliły tak bardzo, że jestem zmuszona przyjmować systematycznie leki: rano,na czczo 40 mg leku zawierającego polprazol lub inne substancje hamujące wydzielanie kwasu w żołądku, przed snem profilaktycznie ssę tabletkę zobojętniającą kwas i jeżeli w diecie nie było zakazanych składników, to noc przesypiam bez refluksu. Czasem w ciągu dnia , gdy połasuję , albo czasem pod wpływem zapachów( smażone pieczarki) wydziela mi się większa ilość kwasu, odczuwam zgagę ,wtedy zażywam ranigast. Jeśli chodzi o leczenie operacyjne to mój lekarz odradził. Stwierdził, że wskazaniem do operacji są nadżerki w przełyku lub zmiany nowotworowe. Operacja jest obciążona sporym ryzykiem . I nie zawsze daje poprawę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lidia
Witam! Mam 30 lat,jestem kobietą.Mój problem polega na tym iż od roku żle się czuje.Kiedy miałam 28 lat miałam robiony zabieg w Zabrzu .WRODZONA WADA SERCA.Było ok aż kiedy minęło pół roku od zabiegu żle się czuje.Otóż od roku mam straszne duszności,jakby pieczenie w klatce piersiowej przechodzącej az do gardła.Najgorsze te duszności mam,ciężko mi się oddycha.Nie mogę złapać powietrza.Od zabiegu miałam robione wszystkie badania na serce,płuca ,oskrzela i wszystko jest w porządku.Jutro mam mieć robioną gastroskopię .Może ktoś pomoże.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ROBERT
cześć. mam 44 lata. w wieku 18 lat rozlały mi się wrzody na żołądku i jestem po operacji. wrzody powracały przez kilka lat. oprócz tego stwierdzono u mnie przepuklinę rozworu przełykowego i nerwice żołądka. no i oczywiście często powracające bakterie helico. wszystkie opisane przez was leki przestawały działać po kilku miesiącach. teraz funkcjonuje normalnie,pije alkohol/ oprócz słodkich win, pale faje, rano kawa i do roboty. pierwszy posiłek OK.południa. żaden lekarz się ze mną nie zgodzi, ale tak jest. dieta tylko w przypadku nawrotu buli. moja metoda to. gdy bul staje się uciążliwy 2 razy dziennie po 1 tabletce antybiotyku o nazwie hiconcil /antybakteryjny/,5 razy po 2 tabletki omeprazolum, przez 7 dni. następnie omeprazol 2 razy dziennie zapobiegawczo przez 3 tygodnie po 1 tab. pierwsze 3 dni łóżko, spokój, dobra lektura. Dieta, wszystko oprócz nabiału, smażonego mięsa, cytrusów, przez pierwsze10 dni, a potem normalnie. W moim przypadku pomaga, to zasługa antybiotyku. sprawdza się od nastu lat. Polecam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marco
Witam.Mam 29 lat.Borykam się z pewnym problemem.4 lata temu po badaniu gastroskopii stwierdzono u mnie przepukline przełyku i zapalnie żołądka.przpisano leki,które stosowałem przez 2 miesiące po tym czsie miałem spokój z dolegliwośćiami przez ok 3 lata.Ostatni rok czuje sie fatalnie.Mam bardzo silne i uporczywe odbijania,są to puste odbijania lecz czasem po jedzeniu odbije mi sie jedzeniem,zdaża sie czasami że mam takie wrażenie jak by tresc żołądka lekko mi się cofała,nawet jak napije sie wody.Uczucie to towarzyszy mi też podczas schylania się.Mam bardzo sucho w ustach i ciągle zbiera mi się jakaś słona gęsta slina którą odchrzakuję ale ona powraca do tego ciągle obłożony jezek do połowy biały a od połowy żółty.czasami miłem gorzki posmak w ustach.zgagi typowej nie mam tylko czsami jak jestem głodny i pracuje w nocy to podczs tego odbijania mam odbicia lekkim kwasem.Noc przesypiam spokojnie,ale jak wstaje rano to pełne gardło tej sliny i odbija sie nawet na pusty żołądek.Postanowiłem zrobić kontrolną gastroskopię i przed badaniem powiedziałm Pani gastrolog że mam juz tego dosyć i mam zamiar pozbyc sie tej przepukliny operacyjnie,gdyż poznałem sporo osób operowanych przez słynnego profesora ze śląska który operuje to z wielkim powodzeniem i znam osoby nawet 13 lat po zabiegu,które do dzisiaj nie mają refluksu,lecz zostałem skrytykowany przez Panią gastrolog.zaznacze że przed gastroskopią stosowałem omeprazol w dawce 20mg rano i gasprid przez 2 miesiące więc moze to miało wpływ na to że przełuk wyszedł bez zmian,leków nie biorę gdzyż nie pomagają na te dolegliwości i nie mam zamiaru brac ich prze całe życie.Po zrobieniu gastroskopii wynik wyglądał prawidłowo poza *W inwersji wpust z cechami niewielkiej przepukliny rozworu przełykowego*.Gastrolog stwierdziła że operacja nie ma sensu i nie przyniesie oczekiwanych rezultatów,lecz po gastroskopii zadzwoniłem do owego chirurga i usłyszałem znowu co innego,że za młody jestem żeby brac całe życie leki i wskazniem jest młody wiek,oraz że tego nie da sie wyleczyć lekami.Bardzo proszę o odpowiedz czy te wyżej wymienione dolegliwosci mogą byc związane z tą niewielką przepukliną.Zaznaczę ze czuję ogulnie w klatce piersiowej taki dyskomfort a najgorzej po treningach siłowych.Dziękuje i Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość jacek
Marco jak u Ciebie to się skończyło? Jestem też sportowcem u którego dzis stwierdzono PRP i nadzerke mm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mirka
Mirka Ja na tą okropną przypadłość cierpiałam przez osiem lat. Bywało bardzo róznie,brałam leki rano na czczo,które pomagały.Jednak ostatnie sześc miesięcy stały się nie do zniesienia,dolegliwości bardzo się nasiliły.Byłam na etapie,nie jedzenia,tylko piłam,a i tak ból był nie do zniesienia i co kilka dni *lądowałam*w szpitalu.Niestety nie zdołałam uniknąć operacji,którą miałam pięć tygodni temu,to był strasznie trudny okres i nie wiem,czy mając obecna wiedzę bym się na to zdecydowała.Jeżeli chodzi o moje samopoczucie po operacji,jeszcze dochodzę do siebie.Jestem słaba,b.bolą mnie żebra i w dalszym ciągu męczą mnie mdłości,jadam częsciej i małe ilości. Ponoć dolegliwości mogą się utrzymywać do dwóch miesięcy po operacji. Jeżeli ktoś ma podobne doświadczenia jak ja,mam na uwadze operacje i samopoczucie po,proszę napisać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Robert
Witam . 3 lata temu miałem operację na przepuklinę rozworu przełykowego . Zaraz po operacji zaczęły mi się wzdęcia i głośne burczenia - przelewania w brzuchu które trwają do dzisiaj . Najgorsze są te głośne burczenia -przelewania w brzuchu , których przed operacją nie miałem . Moje pytanie kieruję do osób które są po takiej operacji i czy też mają takie objawy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mała
W maju 2017 miałam operację przepukliny rozworu przełykowego we Wrocławiu.Po operacji ustąpiły tylko objawy krwawienia z nosa, no i mogę oddychać bez trzymania przepony.Dzisiaj kolejna gastroskopia i....przepuklina r.p. 2-3 cm.A żeby było ciekawiej to operację zaczęto laparoskopowo, a skończyło się na metodzie tradycyjnej z 26 szwami.To co już do tej pory wycierpiałam nie da się opisać słowami.Są okresy, że i leki nie pomagają.Jedno wiem na pewno żadnej operacji się nie poddam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mon
Hej w sierpniu na gastro wyszlo mi nie wielkie zapalenie zoladka oraz hp. Hp jednak wyleczylam. W dalszym ciagu mam bole zoladka nasilajace sie po oddaniu moczu jakbym miala peknac wtedy ciezko sie oddycha. Bole sa hajby sciskajace promieniujace do plecow. Biore controloc control oraz nystatyne na candide ktorej sie nabawilam po eradykacji. Ciagle sie stresuje wmawiam sb juz wszystkie choroby chyba i sie zastanawiam czy to moze nie przepuklina rozworu przelykowego. Moze na gastro lekarz nie zauwazyl albo szybko sie zrobila od nowa.bol zoladka to tak jakby ciezkosc i przez to ciezko sie oddycha. Mieta lagodzi objawy. Co o tym myslicie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×