Witam od 10lat co jakiś czas odczuwam ból chyba na zewnątrz odbytu mam uczucie jak by tam była wbijana szpilka byłem kilka lat temu u proktologa i powiedział żylaki odbytu i że mam brać parafine niestety cały czas jest problem a od roku pojawia się coraz częściej i dłużej w tym momencie boli mnie około 2tygodnie nie wiem ile zastosowałem różnych czopków maści i tabletek pomagają ale mało i nie chcą zlikwidować problemu w listopadzie byłem u kolejnego proktologa który podobno pracuję z światowej sławy profesorem dzikim powiedział że nic nie widzi i zalecił solievo i parafine na kolejnej wizycie w lutym powiedział że nic nie widzi a na zgłoszeniu mu że wypróżniam się z krwią powiedział że to normalne i dodatkowo dał maść prorectal niestety bez zmian już nie mogę wytrzymać dodam że od 20lat jestem osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym mam zaburzenia schizotypowe i autyzm i odkąd pamiętam mam problemy z wypróżnianiem i często mam gazy nie mogę się lekko załatwić i muszę pomagać sobie palcem a od tych 10 lat jest ból i zdarza się że mam krew raz ilości łyżeczki cukru a raz łyżki do zupy a rzadko więcej, miałem robioną kolonoskopie i nic nie wyszło dodatkowo mam problemy z kręgosłupem wyczytałem że to też może powodować ból czasami też wyczuwam że mam zmiany wielkości kamyczka.Czy można jeszcze coś z tym zrobić czy jestem skazany na wieczne problemy?