Skocz do zawartości
eChirurgia.pl
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

ewazyg

Members
  • Zawartość

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral
  1. Witaj, u mnie to odbija mi się i po jedzeniu i nerwowo. Niestety leczenie (leki) refluksu czyli skutku ani przyczyny czyli chyba nerwicy, podejrzewam że to dominująca przyczyna ale pewności nie mam, nie przynosi skutków. Żaden lekarz tak do końca nie radzi sobie z moim problemem i podobnie jak ty mam lepsze i gorsze dni i tak męczę się. Wiek też jest nie bez znaczenia a u mnie to 50 więc trochę już organizm zużyty. Planuje psychoterapie ale jeszcze nie zacząłem i to już ostatnia rzecz do zrobienia z nadzieją że może coś poprawi. Oczywiście sam fakt że muszę chodzić do psychiatry nie stresuje dodatkowo ale co zrobić nie ma wyjścia problemów się nie wybiera powoli powoli to akceptuję i tyle. Pozdrawiam
  2. Witaj, no niestety ale mnie także odbijanie wykańcza, co mnie dodatkowo bardzo stresuje co potęguje odbijanie. I tak błędne koło choć wiem o tym, mam tego świadomość to nie mam na to rady, niestety. Ale zaczynam psychoterapię może ona ciut poprawi sytuację, oby oby. Pozdrawiam
  3. Witaj Kamcia, ja mam podobnie z tym bekaniem i mocno mnie to męczy stresuje i denerwuje zarówno prywatnie jak i w pracy gdzie stale przebywam z ludźmi. Jak pisałem wcześniej biorę leki na refluks ale i też na depresje i niestety w kwestii odbijania nie wiele to pomaga i tak się męczę. NIe wiem czy coś ci to pomoże ale mam podobnie. A czy z gastrologiem i lub chirurgiem nie rozważałaś operacji? Pozdrawiam bekająco
  4. Witaj, czyli nie tylko mnie to męczy. Doskonale to cierpienie rozumiem i czasami mam dość. Stres total przy dłuższych spotkaniach z ludźmi bo bekanie i bekanie, a jak już się bekanie skumuluje to problem z dusznością bo nie może mi się odbić i czuję że stoi wszystko w przełyku. Spodnie muszą być luźne na szelkach, po jedzeniu o schylaniu nie ma mowy. U mnie to w dużej mierze nerwicowe tak ja to czuję, biorę leki antydepresanty + controloc i niestety nie wiele to pomaga. Są okresy że odbija się non stop i jak tu wtedy z ludźmi przebywać bo patrzą na mnie jak na gbura czy w pracy czy poza w autobusie w sklepie czy kościele. Instynktownie czuję że w dużej mierze to nerwica połączona z nie trzymaniem przełyku co i tak faktu nie zmienia że leki biorę na skutki nie na przyczyny, leki które i tak nie pomagają. Gastroskopia co 2-3 lata i tak dzień za dniem. Teraz zmieniłem gastrologa ale na narazie bez efektów. Napisz coś więcej czy bierzesz jakieś leki, czy rozważałaś operację, czy po stronie psychiki wg ciebie jest ok. , jakie badania robiłaś itp. Pozdrawiam - trzymaj się i pisz.
  5. Kamcia jak tam sytuacja?
  6. Witaj Kamciu, ja czasami zaglądam. Jak ci coś to pomoże to piszę u mnie przede wszystkim odbijania w dzień bardzo bardzo mi dokuczają, stres przed spotkaniami z ludźmi i przed bekaniem total. Oprócz tego rzadko zgaga ale to chyba bo stale biore controloc 40 i doraźnie ranigast. Czyli leczę skutki nie przyczynę. Inne dolegliwości to po jedzeniu uczucie podchodzenia treści żołądkowej do gardła, stale noszę szelki brzuch musi być luźny, nie mogę schylać się szczególnie po jedzeniu. Do tego dochodzi pewnie jakaś nerwica lub depresja lub stres który objawy żołądkowe potęguje a może nawet ta moja psychika go główny powód ale do tej pory sam nie wiem co jest najpierw. Byłem u psychiatry i biorę leki antydepresyjne od 4 mcy bo może tutaj jest przyczyna ale jak narazie nic to nie daje odbija się jak wcześniej. No i teraz sam nie wiem co dalej robić. Badania jakie miałem to kilka razy gastroskopię co 3 lata, ph metria, usg kontrastem przełyku, usg wątroby. Generalnie mam stwierdzony refluks poprzez nie domykanie przełyku. Wg lekarzy a byłem u 3 gastrologów to mój przypadek jest na granicy mojej decyzji czy to operować. Boję się tego trochę zwlekam i znoszę dolegliwości nie wiem jeszcze jak długo. Niestety żaden lekarz nie chce choćby w części podpowiedzieć co zrobiłby na moim miejscu operować czy nie. A może ty coś podpowiesz zawsze łatwiej się radzi komuś. Pozdrawiam.
  7. Witaj Kamciu postaram się w tym tyg coś odpowiedzieć - cierpliwości test odpowiedzi
  8. Witaj Bekacz, mam pytanie czy tą przepuklinę ci zdiagnozowali przy gastroskopii? jakie inne badania robiłeś przed operacją? Dzięki za odpowiedź, ewazyg
  9. Cześć, mam to samo, odbijania non stop i podejrzenie że to przez stres, biorę od tygodnia anydepresanty i nic jak można to proszę o kontakt na maila ewazyg@inetria.pl
  10. Witam mam to samo proszę o kontakt na maila ewazyg@interia.pl
  11. Witaj Bekacz, mam jeszcze pytanie - czy po operacji z bekaniem jest lepiej czy gorzej? i czy masz zgagi bo ja nic tylko bekanie non stop i to w dzień, czyżby stres???? Czy po operacji jesteś zadowolony i kto ją wykonywał? Dzięki
  12. Hej hej dzięki za odpowiedź. Już trochę lepiej wiedząc że nie tylko mnie to spotkało. Podłoże psychiczne u mnie rozważam to i od tygodnia biorę antydepresanty w dawce małej jak narazie. Na skutek chyba muszę jeszcze poczekać ze 2 tyg na razie bez zmian. Nie myślałeś o operacji? Ja coraz częściej o tym myślę ale narazie rozeznaje temat i póki co więcej jest przeciw operacji niż za. Napisz coś jak ty do tego podchodzisz? Dzięki.
  13. Witam wszystkich, ponownie temat przełyku żołądka. Mój główny problem to ciągłe odbijanie, nie da się normalnie z ludźmi spotykać przez to. W nocy jest OK za to w dzień koszmar.Jestem po gastroskopii, phmetrii, usg, badaniu kontrastem przełyku.Stale biorę controloc i nie pomaga, wcześniej próbowałem innych leków nic nie pomaga, dieta też specjalnie nie pomaga choć odrobinkę lepiej szczególnie jak jem mniej. I teraz mam dylemat czy to operować, gastrolog mi mówi że tak a chirurg odradza że mi to nie pomoże, no i nie wiem co mam robić. Do tego wszystkiego stres sytuacją i nie wiem co jest przyczyną a co skutkiem czy stres czy refluks. Proszę o wasze doświadczenia z tematem. Mój email ewazyg@interia.plDzięki z góry.
×