Witam
Dostałam zapalenia ukladu moczowego .Po nim podejrzewali zapalenie wyrostka robaczkowego temperatura 37.6.Po operacji okazało sie,ze nie był to stan ostry ale powiedziano mi ,że mam jakieś powiększone zapalenie węzłow chłonnych w otrzewnej i cały czas 37,4 stopnie temperatury,która nie spada.Wypisali mnie po 3 dniach do domu bez leków.Czy mam się matrwić o te węzły chłonne i że mi tempertura nie spada?Z gory dziękuje
Iwona, ponad miesiąc temu
Taki stan powiększenia węzłów chłonnych krezkowych (bo zapewne są one umiejscowione w krezce jelita - typowa lokalizacja) jest częstym przejawem ogólnego stanu zapalnego organizmu (nawet, gdy dochodzi do zapalenia gardła, migdałków, czy też układu moczowego). Takie odczynowe węzły chłonne same ulegają zmniejszeniu się po wyleczeniu ogniska pierwotnego bez potrzeby stosowania często antybiotyku. Temperatura 37,4 st.C jest stanem podgorączkowym, dość typowym dla przedstawionej sytuacji i taki stan w przeciągu kilku dni sam powinien ustąpić.
stapler, ↵