Gość Tomek Opublikowano 17 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Października 2009 Mógłbym się dowiedzieć na czym dokładnie polega operacja żylaków powrózka nasiennego wykonywana metodą laparoskopową? Czym rózni się ten typ zabiegu od zabiegu wykonywanego *normalną* metodą? W jakich miejscah wykonywane są nacięcia, jak duże one są, po zabiegu pozostają jakieś blizny? Jakie czynności wykonywane są przez chirurga wewnątrz ciała? Ile trwa cała operacja? Należy wydepilować się w jakimś konkretnym miejscu, aby uniknąć nieprzyjemności wykonywania depilacji przez pielęgniarkę? Za kilka dni mam ten zabieg, trochę się go obawiam i chciałbym się na jego temat więcej dowiedzieć, stąd tyle pytań :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Kajeten Opublikowano 4 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2010 Witam serdecznie. Wczoraj miałem operację metodą laparoskopową na żylaki powrózka nasiennego lewostronne i bardzo mnie zastanawia dlaczego nacięcie mam z prawej strony i w okolicy pępka. Czy to noramlne? Mam nadzieję, że lakarz nie pomylił mnie z innym pacjętam :/ Przy okazji chciałbym się dowiedzieć z jakiego tworzywa wykonane są zaciski które zakłada się na żyłę. Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź ponieważ trochę się niepokoję. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Adam Opublikowano 5 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2010 Witam, ja też czekam na swoją operacje zylaków... pewnie metodą laparskopowa, bo jest najnowoczesniejsza i zosatwia slady (tylko) na podbrzuszu.. Koledzy z wpisów powyzej, podzielcie sie odczuciami. Na kilka dni przed zabiegiem zrób badanie nasienia i nie pij alkoholu, wyluzuj sie wewnetrznie i badz dobrej mysli:). Pozdro. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Kajetan Opublikowano 5 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2010 Jeżeli chodzi o odczucia to: nie jest to jakiś straszny zabieg. Wykonywany jest pod narkozą. Trwa ok 30 min + wybudzenie. Trochę boli później, ale nie jakoś bardzo. Jedna noc w szpitalu a później już do domu. Poleżeć trochę trzeba. Ja mam dwa szwy. Jeden w pępku i jeden z prawej strony brzucha. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość MARCIN Opublikowano 6 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Marca 2010 ja miałem zylaki po mojej lewej stronie a ciecie było wykonywane po mojej prawej i na pepku.Równiez zaczełęm sie martwic ze ciecie nie po tej streonie ale wydaje mi sie ze jest ok wiec chyba tak musi byc Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.