Gość Marcin Opublikowano 30 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2009 U mojego ojca (75 lat) rozpoznano zespół Zollingera-Elliasona, któremu towarzyszyło bardzo poważne osłabienie organizmu spowodowane anemią. Po kolejnym pobycie w szpitalu, który trwał około 2 tygodni w trakcie, których dwukrotnie przetaczano mu krew lekarze postanowili go zoperować twierdząc, że mają do czynienia z nowotworem żołądka. Kiedy ojciec został odpowiednio wzmocniony i przygotowany do operacji jeden z lekarzy wytłumaczył mu całą sytuację podsumowując stwierdzeniem: *ja w pana wieku bym się na to nie zdecydował*. Ojciec zrezygnował na własne życzenie z operacji i wrócił do domu. Od dwóch tygodni powoli dochodzi do siebie stopniowo zaczyna jeść. przyjmuje Omeprazol i Tramal przepisany przez lekarza rodzinnego. Na badaniach laboratoryjnych z żołądka widnieje napis *Utkania nerwowego nie wykryto* czy znaczy to że komórek nowotworowych również? Czy koniec końców jest to nowotwór czy zespół Zollingera-elliasona ? Czy namawiać Ojca na operację czy wręcz przeciwnie ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 30 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2009 Najważniejsze jest to czy u ojca stwierdzono guza w przewodzie pokarmowym? Jeśli tak to gdzie? Najczęściej lokalizuje się w dwunastnicy lub trzusce. Proszę poczytać na ten temat: http://pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_Zollingera-Ellisona Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.