Nati Opublikowano 17 Września 2024 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Września 2024 Miałam wycinany kaszak z tyłu na plecach.Chirurg podał pierwszą dawkę lignokainy i po kilku minutach jak zaczął nacinać poczułam ogromny ból,tak jakby w ogóle znieczulenie nie podziałało.Zglosilam, podał drugą dawkę,ale nic to nie dało,a że jak powiedział, że już zaczął i musi skończyć to kontynuował zabieg,a ja wyłam z bólu.Czułam każde nacięcie,a potem szycie rany.Lekarz nie miał sobie nic do zarzucenia.Czy ktoś miał podobne zdarzenie?Dodam, że kiedyś miałam wycinane znamię i znieczulenie działało prawidłowo.Przeżyłam horror.Czy znieczulenie może nie zadziałać,czy może było nieumiejętnie podane? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.