t1000 Opublikowano 13 Sierpnia 2024 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2024 WItam wszystkich. Proszę o poradę w sprawie urazu mięśnia piersiowego większego. Kilka tygodni temu miałem upadek, gdzie upadłem na twardy element mając wyprostowaną ręke. Uderzenie było dokłądnie "pod pachą". Przejazd na sor, rtg - brak uwag, badanie ruchomości ręki - bez tragedii. Biceps po kilknastu godzinach od urazu zaszedł krawiakiem oraz lekko spuchło. Następnego dnia USG, gdzie wykluczono zerwanie mięśnia lecz jego naderwanie w jednym miescu tj. na wysokości bicepsu - opis: naderewanie mięśnia piersiowego większego II stopnia. Widoczny mały krwiak w USG. Zalecenia od ortopdey następnego dnia to odpoczynek, maść lioton 1000. PO ponad 3 tygodniach gdy krwiak całkowicie zszedł lecz pozostało lekkie opuchnięcie naciągnąłem ponownie to miejsce odwodząc gwałtownie rękę w tył - poczułem ból i osłabienie ręki. Kolejne USG - w tym samym miejscu krwiak, lecz mniejszy niż za pierwszym razem, ruchomość ręki zachowana, rękę swobodnie napisam, podnoszę, rotacja w 100% zachowana, lecz w miejscu splotu mięśni czyli dokładnie "pod pachą" uczucie spuchnięcia i widoczne lekkie spuchnięcie. Te sam ortopeda i sugerowanie operacji naderwanego mięśnia. Proszę o podpowiedź - czy każde naderwanie mięśnia podlega operacji, oraza czy lepiej przebadać się u innego ortopedy? Ile regeneruje się teki stłuczony i naderwany mięsień? CZy naderwanie gdy zachowane jest pełna ruchomość i siła ręki klasyfikuje się do operacji? Czy warto się ciąć czy lepiej rehabilitować taki uraz? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.