Gość Tom Opublikowano 1 Lipca 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2020 Miałem nieprzyjemną sytuację na rowerze efektem czego było przewrócenie się i uderzenie głową o płyty betonowe drogi. Powstało rozcięcie łuku brwiowego. Niezbędne było założenie pięciu szwów. Jestem trzeci dzień po zszyciu. Rana wygląda dobrze, nie puchnie, nic sie nie sączy. Drugiego dnia okolice oka posiniały jednak widzenie w oku się nie pogorszyło (zawsze miałem wadę wzroku) a sama gałka oczna jest biała. Martwi mnie natomiast kwestia nerwów biegnących w tych okolicach. Nie wiem jak głębokie było rozcięcie ale obawiam się że mogły zostać uszkodzone jakieś nerwy 😞 W okolicy szycia jest miejsce które gdy dotykam powoduje lekkie mrowienie we włosach, dużo dalej niż uraz. Nie jest to ból, a dosyć nieprzyjemne mrowienie. Gdy nie dotykam okolicy rany problem nie wystepuje. Wiem że jeszcze jest wszystko świeże i ciężko coś mówić ale jest szansa że podczas gojenia ewentualnie uszkodzony nerw się zregeneruje i ten dyskomfort zniknie? Tutaj zdjęcie nastepnego dnia po założeniu szwów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.