Gość Tomasz Opublikowano 16 Kwietnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Kwietnia 2009 Witam. W lutym przeszedłem operację nawrotowej przepukliny pachwinowej z użyciem siatki metodą Liechtensteina. Czytałem, ze jest to metoda beznapięciowa. Mam jednak obawy, bowiem wyczuwam w miejscu przepukliny otwór takiej samej wielkości jak wrota zoperowanej przepukliny. Oczywiście na tym otworze jest jeszcze siatka. Dodam, że nie zaobserwowałem żadnych wypukłości, ani wydostającej się przez w.w. otwór zawartości jamy brzusznej. Czy miejsce po operacji ma tak właśnie wyglądać, czy wszystko jest prawidłowo? Czy istnieje ryzyko nawrotu? Z góry dziękuję za odpowiedź. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 16 Kwietnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Kwietnia 2009 Jeśli nie wyczuwa Pan w miejscu wgłębienia skóry żadnego guza, wypukłości sądzę, że na pewno nie doszło ponownie do wznowy przepukliny. Nawroty przepukliny w przypadku zabiegów z użyciem siatki są rzadkością (1-2 procent). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Tomasz Opublikowano 17 Kwietnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Kwietnia 2009 A czy operacja tą metoda polega na naszyciu siatki bez zamykania wrót przepukliny? Czy też wyżej wspomniany otwór powstał dopiero po operacji? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 19 Kwietnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Kwietnia 2009 Wrota przepukliny zamyka się właśnie siatką. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.