Gość Tomek Opublikowano 4 Kwietnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2009 Co można jeść w dwa dni po laparoskopowym usunięciu woreczka żółciowego? Od razu można jeść rzeczy wskazane w diecie przy chorobach pęcherzyka (http://www.echirurgia.pl/diety/dieta_pecherzyk.htm) czy w pierwszych dniach należy się dodatkowo ograniczać? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 4 Kwietnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2009 Nie, można od razu po zabiegu stosować dietę jak na podanej stronie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Agnieszka Opublikowano 26 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2010 Jestem po zabiegu zaledwie parę dni usunięcie pęcherzyka żółciowego nie wiem czy mogę gotowaną rybkę z warzywami jeść. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość blanca Opublikowano 27 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Marca 2010 Możesz jeśc ryby ale chude takie jak:dorsz sandacz,,szczupak,lin.karaś,leszcz flondra z warzywami najlepiej na parze(oprócz kapusty i kalafiora). Jestem 4 dni po zabiegu dopiero od wczoraj stosuje diete bo dotąd byłam na kleiku który smakował jak papier toaletow.W szpitalu byłam 5 dni a schudłam 3 kg.Powodzenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Marta Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Po jakim czasie od laparoskopowego usunięcia woreczka żółciowego można zacząć wprowadzać inne produkty niż zalecane w diecie np. ser żółty? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Marcin. Opublikowano 8 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Czerwca 2010 Mam 16 lat. Miałem kamice w grudniu, i mi ją usuneli laparaskopowo. Wszystko jest dobrze, tyklko boję się, że się źle odrzywiam... Tzn, jem wszystko, tylko nie jesm smażonego, tłustych rzeczy, no i tam takich raczej ciężkich. Boję się, że coś jest nie tak... czasem mnie coś kuje na wątrowbie. Raz zjadłem kiełbaske z grilla, to na następny dzień nie miałem życia... Z góry wielkie dzięki za odp. Pozdrawiam! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anna Opublikowano 13 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2010 Cztery dni temu usunięto mi woreczek żółciowy. W szpitalu, po operacji nie jadłam kleików. Dostawałam normalne posiłki tylko lekko strawne takie jak : gotowane mięso wołowe, rybę gotowaną, żółty ser, chudą wędlinę, dżem. Skoro w szpitalu dawali mi żółty ser i nic mi nie było to będąc już w domu można spokojnie go jeść.- tylko nie tłusty. Do śniadania dostawałam słabą kawę z mleczkiem i godzine po obiedzie też przynosili mi kawe. A na kolacje herbate miętową. Nic mi nie szkodziło.Tę operację miałam w Niemczech Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość jola Opublikowano 30 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2010 co mozna jesc konkretnie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anka Opublikowano 2 Lipca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Lipca 2010 tydzień temu usunięto mi woreczek,trzy godziny po zabiegu dostałam kanapki z chuda wędlina,herbatę z mlekiem i sok.Na następny dzień dostałam wypasione śniadanie.(płatki,tosty z masłem,dżemem,miodem,kawę z mlekiem i sok pomarańczowy)Lekarz polecił mi jeść wszystko w miarę rozsądku i zdrowo.Po powrocie do domu jem normalnie.W mniejszych ilościach bo mniej się ruszam i szybko jestem syta ,ale wszystko to co inni.Istotne może jest to ,moja rodzina prowadzi bardzo zdrową kuchnię i może dlatego nie ma żadnych sensacji.Czuję się jednak bardzo dobrze i za tydzień wracam do pracy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Karina z Bytomia. Opublikowano 11 Grudnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2010 Witam wszystkich ja jestem po laparoskopi woreczka 10 miesięcy,po dwóch miesiącach dostałam luznych stolców z żółcią i tak do dzis srednio powtarzają się raz w miesiącu na trzy dni.Lekarz rodzinny i chirurg mówią że to nic groznego jeżeli nie ma krwi w stolcach.Czy maja rację?Bo ja się boję bo jestem w 19 tygodniu ciąży.Proszę o odpowiedz.Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Karina z Bytomia. Opublikowano 11 Grudnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2010 Dodam że mialam robione badania usg jamy brzusznej morfologią mocz poziom birburliny, alfa amylaza,glukoza, amylaza w moczumocz,ekg.hbs,tsh,kał na pasozyty i wszystkie wyniki są ok,Zastanawiam sie czy to nie jest zespół jelita drażliwego lub alergia pokarmowa?Proszę o pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość józef Opublikowano 21 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Maja 2011 Dla czego po usunięciu pęcherzyka żółciowego nie można jeść dziczyzny Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Agusia Opublikowano 6 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Czerwca 2011 Ja jestem po laparoskopii 3 tydz. I tak na prawde to jem to co mi pasuje. Uwazam zeby nie bylo tlusto.. gazowanie.... i ostro. Nie pije kawy, chociaz w szpitalu dostawalam ja do sniadania albo po obiedzie (podobnie jak Anna operacja w Niemczech). Ale po powrocie do domku jak zaczelam jesc wszystko to po 2 tyg. znowu wyladowalam w szpitalu...wiec radze uwazac na jedzenie, polecam do poczytania http://www.poradnikzdrowie.pl/eksperci/pytania/dieta-po-operacji-pecherzyka/26976/1/. Zycze zdrowka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Staszek Opublikowano 3 Marca 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2012 Witam 10 dni temu miałem laparoskopie pęcherzyka żółciowego, dwa lata wcześniej stwierdzono polipy, najpierw dwa 4mm, potem jeszcze jeden 5mm, a pół roku temu pięć sztuk, największy 7mm. Lekarz poradził pozbyć się paskudztwa bo robiło sie tam już ciasno. Nic jednak nigdy mnie nie bolało może czasem po większych imprezkach, ale tak nieznacznie. Na drugi dzień po operacji podali mi kleiki na śniadanie obiad i kolację i kazali chodzić ku mojej uciesze:-) po dwóch dniach wygonili do domu. Jem raczej wszystko wg diety zaleconej w szpitalu, czasem coś poboli delikatnie, nie wiem tylko czy to rany po operacji czy po zbyt obfitym posiłku. Mam pytanie czy można pic kawę? jeśli tak to jaka rozpuszczalną czy parzoną? Z góry dziękuję Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Aga Opublikowano 3 Marca 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2012 Kawa to po miesiącu, albo i dalej i sama piłam rozpuszczalną. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Sonia Opublikowano 3 Marca 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2012 Kawa -to chyba zależy od organizmu. Ja miałam operację 23.02 i piję kawę od 28.02 bez żadnych złych objawów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Asiek Opublikowano 26 Kwietnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Kwietnia 2012 kawa jak najbardziej ale niezbyt mocna. Najlepiej kupić ziarnistą i mielić, bo gotowe zmielone są już gorsze, często *mixowane* z dodatkami, i to nie tylko te tanie ale i te lepsze też. Najgorsza jest kawa rozpuszczalna, chyba że jest to jakiś mix tzw. kawy śniadaniowe gdzie większość to cykoria. nie polecam gotowych śmietanek w proszku, tylko mleko chude lub mleko w proszku, ja dodaję do śniadaniowej w proszku tłuste i jest ok. Kawę czarną mielę i piję bez mleka i cukru, bo akurat taką lubię. Nie służą mi też soki owocowe w kartonach, a z owoców to tylko jem banany i to już parę dni po zabiegu. Pozdrawiam serdecznie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość marzena Opublikowano 18 Sierpnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2012 Ja mialam usuniete kamyczki laparoskopowo przedwczoraj. po 1 dobie wyszlam ze szpitala. kazano mi w 1 dzien tylko pic wode, herbate slaba i ewentualnie slaby rumianek. nastepne 2 dni to jest dieta grysikowo-ryzowa. A potem mam przejsc na diete wąrobową. czyli wszystko chudziutkie i zdrowe:) nie narzekam bo na tej watrobowej juz bylam przed wycieciem woreczka. przez 2 mc. I powiem szczerze ze nie bylam ani glodna ani marudna*p dieta ta na mnie dziala super. w 1 miesiac schudlam az 7kg. ale najwazniejsze jest to ze sie dobrze czulam bo jadlam lekko i zdrowo a nie bylam glodna. w czwartek ide na kontrole to sie dowiem kiedy moge zjesc np kielbaske z ogniska bo mi sie marzy...*p Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Kasia z UK Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Ja miałam cholycestomię w Anglii, tu zalecają jeść wszystko, nie ma żadnych przeciwwskazań, na kolację po zabiegu dostałam kawę z mlekiem i tosty z masłem. Na śniadanie płatki na mleku, tosty z dżemem, sok ananasowy i kawę. Mogłabym równie dobrze dostać jajka na bekonie, tyle, że wybrałam menu jak najbardziej lekko strawne. Ja doradzałabym kierować się intuicją, a więc w pierwszych tygodniach dieta jak najbardziej lekko strawna i zdrowa, bez potraw smażonych i wzdymających. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Agnieszka Opublikowano 6 Lipca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2013 kawe pije ale tak jak zalecali ziarnistą ,nie rozpuszczalną......i musi byc nie za mocna ,jestem 4 dni po operacji metodą laparaskopową ,ogolnie czuje wielkie osłabienie bol plecow ramion i problemy z oddychaniem,wyczytałam ze to po gazie jak jest podowany w trakcie operacji,jem małe posiłki delikatne zupki juz a małych ilosciach,suchary ,wszystko w małych porcjach i ok 5 razy dziennie .POZDRAWIAM WSZYSTKICH Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Marta Opublikowano 10 Sierpnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Sierpnia 2013 jestem 5 dni po laparoskopii, ze szpitala wyszłam już następnego dnia po zabiegu. czuję się bardzo dobrze, choć z początku miałam problemy z wstawaniem i strasznie bolały mnie żebra. jem lekkie, gotowane posiłki, a po dwóch tygodniach mogę zacząć wracać do *normalnej* diety. jedyne czego w tej chwili mi brakuje to lody.. czy mogę sobie pozwolić na zjedzenie woda czy lepiej jeszcze poczekać? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Bogusław Opublikowano 19 Sierpnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2013 Witam, dziś minął miesiąc po laparoskopii. Stwierdzam z zadowoleniem, że wszystko jest super. Dietę wątrobową utrzymywałem ok. 3 tygodni, potem stopniowo wprowadzałem np. pieczeń, a niedawno smażoną rybę. I jest OK. Oczywiście nie przesadzam z ilością. Natomiast kawa w ogóle przestała mi smakować - raz spróbowałem i koniec nie będę więcej pić. Piwa czy wina na razie też nie próbowałem, ostrożnie wysonduję najpierw lampkę wina po obiedzie. Ale co do sportu, to już biegam, jeżdżę na rowerze, gimnastyka, lekka piłka nożna - na razie bez wysilania brzucha. Basen planuję za kolejny miesiąc. Przy okazji chcę pochwalić Regionalny Szpital w Kołobrzegu w którym wypadło mi się przymusowo operować na wakacjach na morzem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ewa Opublikowano 18 Czerwca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2014 Jestem również po laparoskopowym usunięci woreczka - 8 dni. Stosuję się do wskazanej diety. Kleiki. rosołek na piersi z kurczaka, sucharki, twarożek, gotowane jabłka,- małe ilości, woda mineralna niegazowana i soki owocowe, słaba herbata i czuję się dobrze. W ósmym dniu ściągnięto mi szwy i podpowiedziano o ściągającym pasie pooperacyjnym, pomimo, że należę do szczupłych osób, więc moje pytanie, czy to jest konieczne? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość prykpryk Opublikowano 18 Czerwca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2014 Ja nie miałam żadnego pasa. Też jestem po laparoskoppowym usunięciu PŻ. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość JOLANDA Opublikowano 30 Czerwca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2014 Mialam usunięty woreczek przez cięcie byłam w takim stanie ze nie mozna było laparoskopowo z mojej głupoty. Chciałam wszystkich ostrzec zeby długo nie czekali byłam tchurzem bo bałam sie narkozy .20 miałam operacje jestem juz w domu 2 dni jadłam kleik piłam herbate teraz od rana zaczynam od płatków na mleku herbata bułka z serem białym lub szynka na obiad pire lub ziemniaki albo ryż mięso gotowane i buraczki lub pomidor Potem kisiel z jabłkiem gotowanym suchary lub ciasto drozdzowe /na kolacje ryz z jogurtem lub kanapki jestem szczęsliwa bo jem i nie mam kamieni nic mnie wreszcie nie boli.Teraz tylko boję sie sciagniecia szfuw POZDRAWIAM WSZYSTKICH CO SA PO STRACHU Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.