Gość Wiola Opublikowano 16 Czerwca 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Czerwca 2016 Witam! 3 tyg temu miał miejsce dziwny incydent z moim udziałem. Jestem w ciąży (28 tydzień). Miałam założoną noge na nogę w pozycji leżącej (zgięte, podparte o łóżko)., uciśnięte. Nagle w lewej pachwinie usłyszałam małe przesunięcie (coś jakby strzyknęło). To doprowadziło po ok 10 minutach blokadę/paraliż okolicy od pachwin przez całe łono do tego stopnia, że nie byłam w stanie wykonać kroku. Byłam hospitalizowana, ale głownie pod kątek ginekologicznym, jako że jestem w ciąży. Wszystko ginekologicznie wyszło ok. Nastepnego dnia bol powoli odpuścil na tyle, ze moglam samodzielnie wykonać krok, ale ze szpitala wyszlam po tygodniu. Chdzić swoobodnie mogę. Podejrzewanao rozejście sie spojenia łonowego, ale samo miejsce spojenia przy ucisku mnie nie boli. Jedynie, co odczuwam do tej pory, to przy chodzeniu ciągnięcie/ takie uczucie ciężkości/jakbym miała założony pas z kamieniami(nie jest to bolące, a jedynie sprawia ogromny dyskomfort) w częśći nad spojeniem łonowym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.