Gość agata Opublikowano 13 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2009 Mam 30 lat. 15 lat temu usunięto mi guz tarczycy 1x2 cm przez 10 lat nie leczono mnie po tym czasie sama postanowiłam się skontrolowac mam nowe guzki (4szt.) o śr.do 9 mm ale przez kolejne dwa lata te guzki powiększyły sie o 1-2 mm przez pierwszy rok(czyli 5 lat temu) brałam letrox pózniej w okresie ciąży odstawiono i od 3 lat nie biorę leków tsch mam w normie na poziomie 0.8-1.0 ulu/ml w lutym 2009 miałam biopsję wynik: wole guzowate z obecnością guzków oksyfilnych czy czeka mnie druga operacja?czy powinnam byc leczona?czy mam powody się martwic? dziękuje za odpowiedż Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość haemophilus Opublikowano 13 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2009 Najlepiej skonsultować się z endokrynologiem. Komórki oksyfilne, czyli kwasochłonne wynikają z odpowiedniego ich barwienia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość haemophilus, Opublikowano 14 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2009 Komórki oksyfilne, czyli kwasochłonne są komórkami barwiącymi się pod wpływem określonego barwnika. Najlepiej skonsultować wynik z endokrynologiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 14 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2009 Trzeba na pewno skonsultować się z endokrynologiem. Guzki oksyfilne często są wskazaniem do leczenia operacyjnego. Na podstawie biopsji trudno określić czy jest to zmiana łagodna czy złośliwa. Jednak o tym musi zadecydować endokrynolog. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.