Gość dana61 Opublikowano 2 Kwietnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Kwietnia 2016 Mój syn dwa miesiące temu trafił do szpitala z ostrymi bólami brzucha i gwałtownymi wymiotami.Stwierdzono u niego niedokrwistość jelit. Zostały przeprowadzone trzy operacje. w trakcie pierwszej usunięto kawałek jelita cienkiego, następna to kawałek jelita grubego. Na początku w trakcie śpiączki farmakologicznej był karmiony przez kroplówki , po wybudzeniu zaczęto mu podawać normalne jedzenie co spowodowało co spowodowało przeniknięcie treści jelitowej do krwiobiegu wywołując sepsę. W akcie rozpaczy lekarze podali mu sterydy, które spowodowały rozsianie gronkowca i uszkodzenie mózgu. W tej chwili jest paraliż prawej strony i kłopoty z mową. Wykonano mu również zabieg poszerzenia jelita cienkiego. Karmienie pozajelitowe kończy się gorączką ( gronkowiec podobno zwalczony). Dieta kleikowa też kończy się wymiotami. Dzisiaj dostał krew.On ma dopiero 30 lat. Czy mój syn ma szansę na przeżycie, jeśli tak to jakie są dalsze perspektywy leczenia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Chory Opublikowano 2 Listopada 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2016 Oczywiście, że ma. Dużo ludzi żyje i ma się dobrze,po resekcji jelit. Najważniejsze jest dokonanie właściwych badań ,podjęcie dobrych decyzji przez lekarzy i wyrowadzenie syna na prostą. Polecam chirurgie w warszawie, łodzi na pl.hallera i Poznaniu. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.