Gość Nina Opublikowano 1 Kwietnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2016 W listopadzie wykryto u mnie zmiany na obu jajnikach. Na lewym guza ok 2-3 cm, na prawym torbiel skórzastą (potworniaka) 3 cm. W grudniu wylądowałam w szpitalu na laparoskopii, bo torbiel skórzasta na prawym urosła do 7 cm. Lewego jajnika i guza nie ruszano. Dzisiaj (czyli pół roku nie minęło) okazało się, że potworniak na prawym jajniku znów się pojawił. Mam nowego lekarza prowadzącego i zaniepokoił się tym, że nie wycięto mi wcześniej guza z lewego jajnika, bo ma wysoką echogeniczność (na usg jest biały), a na prawym szybko znów coś urosło. Czy to możliwe, że nie usunęłi mi tkanek potworniaka w całości dlatego odrósł? Czy to może wskazywać na jego złośliwość? Markery w grudniu miałam w normie, badanie hist-pat pierwszego wyciętego potworniaka było w porządku. Szczerze mówiąc w internecie nie znalazłam podobnego przypadku. Mam 23 lata, nie rodziłam, w ciąży nie byłam. Na wypisie z grudnia pisze, że: Trzon macicy w p/z o wym. 49x36 mm o gładkich obrysach i jednorodnej prawidłowej strukturze ech. Endometrium o przekroju 2 mm. W rzucie przydatków prawych zmiana torbielowato-lita o wym. 66x40mm. W obrębie części torbielowatej wyrośl brodawkowata o wym. 8x5 mm. Widoczne dwie przegrody, bez przepływu dopplerowskiego. Jajnik lewy z widoczną strukturą hipoechogeniczną w centralnej części o wym. 22x10 mm. Z morfologi podwyższone jedynie miałam WBC - 11.84 uL, CRP- Białko C-reaktywne 5.92, Markery przed operacją wynosiły 10.40 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Nicolette Opublikowano 27 Maja 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2016 Może ktoś się w tym temacie wypowiedzieć? Bardzo proszę o informację możliwości. USG wskazuje, że na 90% nie jest to *zwykła torbiel* z uwagi na dziwną strukturę, wyglądającą jak przykładowy potworniak z podręczników medycyny. Pierwszy potworniak był wyłuskany, nie miał raczej prawa odrosnąć, a jak duża szansa jest na powstanie nowego/drugiego na tym samym jajniku? Nie chcę się stresować a priori przed wynikiem hist pat, ale pierwsze badanie hist pat (sądząc po wynikach) było trochę mało dokładne. Nie pobrano np. brodawki w potworniaku, która była do badania, a jedynie włosy i tkankę szarą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Hera082 Opublikowano 2 Grudnia 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2020 Hej, widzę, że dużo czasu upłynęlo, ciekawa jestem jak rozwiązała się sytuacja. Ja niestety tak miałam, najpierw potworniak był w prawym jajniku, usuneli mi jajnik z guzem. Potem po 10 latach potworniak pojawił się w lewym jajniku i wyłuszczyli mi guza. 7 lat później okazało się, że mam dużą torbiel 11-12 cm, do tego wielokomorowa. Wyłuszczyli mi tę torbiel więc wciąż mam szanse na zajście w ciążę - teraz czytam wynik badania histopatologicznego i zmiana co prawda była głównie wypełniona płynem, ale w drugiej torbieli był potworniak i też się zastanawiam, czy to nie jest pozostałość po poprzedniej operacji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.