Gość krisss Opublikowano 4 Listopada 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2015 Mezczyzna 39 lat z nawdaga ponad 3 mies temu zaczalem miec problemy z przelykaniem szczegolnie slina i napoje a przy jedzeniu nie bylo problemow zrobilem gastosokopie wyszlo --zapalenie przelyku z nazderka ,refluks luzny wpust przelyku oraz helicobacter bez zmian w zoladku oraz innych dostalem leki --emanera 40 oraz prokit nie pomagaly nastepnie zamieniono na dexliant 60 w tej chwili po ponad 2 miesiacach brania lekow nadal mam obajwy tzn pieczenie czasem w mostku ,krwioplucie nieduze szczegolnie rano po nocy lub po dlugim lezeniu czasem nudnosci bardzo silne wzdecia i problemy z przelykaniem --uczucie w okolicach krtani jakby przeskakiwanie lub puchniecie wtedy mam problem z lykaniem tabletek lub malych twardych produktow np migdal orzech ktore czasem staja mi w przelyku i prowadza do odbiajania lub krzstuszenia ,w trakcie jedzenia posilkow nie mialem zadnych problemow nigdy czasem tylko lekkie pieczenie w mostku gorzej jest po posilku czuje sie pelny mam wzdecia i mam cofki -obawiam sie najgorszego czyli jakis rzeczy rakowych i tu pytanie? mialem wykonany pasaz rtg przelyku z kontrastem na ktorym wyszedl reflusk i nic wiecej czekam na powtorna gastrosksopie --czy taki pasaz wykazal by gdyby bylo to zwiazane z jakims stanem rakowym ? a jesli moje obawy sa przesadzone to co moze dawac takie objawy? ktore mam ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.