Gość pytajsmialo Opublikowano 27 Marca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Marca 2015 Witam, w czwartek 19.03 miałam przeprowadzoną gastroskopię, na której nie wyszło nic - żadnej wzmianki o refluksie (informacja od gastrologa i lekarza POZ - że wszystko w porządku), jednak mimo to, w sobotę po zjedzeniu 2 kanapek (p. jasne) oraz szklance soku pomarańczowego - bolało mnie w nocy w okolicach mostku, nie skojarzyłam tego faktu (s.pomarańczowego), i w ndz rano na śniadanie zjadłam kanapkę (p. jasne) i ponownie szklankę soku). Bolało mnie cały dzień, byłam głodna - zjadłam mały i lekki obiad, jednak uczucie ciężkości w mostku i nadbrzuszu spowodowały ból nie do wytrzymania - wymusiłam wymioty (dają jakieś chwilowe ukojenie). Wieczorem było już ok. w poniedziałek czułam dyskomfort i ssanie w żołądku (produkty dozwolone przy refluksie - którego rzekomo nie mam), ale ogólnie było w porządku. Wtorek - ogólny dyskomfort i obolałość brzucha przy pępku, ból pod prawym żebrem i promieniujący kłuty do pleców (jakby przeszywający od żebra). W środę wizyta u lekarza POZ - z wyników gastroskopii zadowolony, odstawił mi Controloc oraz Famogast, które brałam od listopada 2014. Dieta w ciągu dnia lekka. wieczorem lekki dyskomfort, w nocy obudzenie - ból w okolicach mostku (wieczorem wzięłam Famogast mimo odstawienia porannego). Nadszedł dzień wczorajszy i rano lekki ból brzucha (myślałam, że z głodu)- wzięłam profilaktycznie controloc i zjadłam małe i lekkie śniadanie. Pomogło na chwilę. W porach lunchu zjadłam jogurt z musli. Po 2-3h poczułam ponownie lekki ból brzucha - jako, iż jadam regularnie co 3h - pomyślałam, że to z głodu. Zjadłam lekkie kanapki i wypiłam szklankę soku porzeczkowego. Po godz. 17 ból był tak uporczywy, iż wymusiłam wymioty. Po jakimś czasie ból ustał ale dyskomfort pozostał. Napiłam się 2 łyki wody i położyłam spać. Czułam jak podchodzi mi woda. Zasnęłam i przespałam spokojnie noc. Rano obudziłam się głodna. Wypiłam ok. 9 napój mleczny o smaku waniliowym ok. 200ml i cały czas czuje ból brzucha w nadbrzuszu. Gdzie mogę szukać przyczyny mojego stanu, kiedy w gastroskopii nic nie wyszło? Lekarz POZ kazał mi iść do ginekologa, aby sprawdzić czy nie mam mięśniaków lub powiększonej szyjki macicy, ale czy to ma jakiś wpływ w przypadku dyskomfortu po jedzeniu? Błagam, potrzebuję rady, gdzie szukać pomocy!!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.