Gość Beata Opublikowano 3 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2009 Tato mój jest po zabiegu chirurgicznym , miał wszystko wycięte, zmiana była umiejscowiona na nosie. Dziś odebrał wyniki z wycinka jaki pobrali z tego co wycieli : Carcinoma planoepitheliale exulcerans et infiltrans cutis. Minimalny margines wycięcia chirurgicznego w die*0,1cm . Proszę mi powiedzieć co to znaczy i co dalej mamy robić, tato jest pod opieką chirurga onkologa , ale czemu lakarz nie zlecił jakiś dodatkowych badań ?? zdesperowana proszę o pomoc !!!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość haemophilus Opublikowano 3 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2009 Rak płaskonabłonkowy wrzodziejący i naciekający skórę. Jest to rak złośliwy, dający przerzuty. Skoro są Państwo w stałym kontakcie z onkologiem to należy z nim się konsultować. Nie wiem jakie badania wykonano do tej pory. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Beata Opublikowano 3 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2009 Do tej pory został tylko zbadany wycinek , żadnych badań lekarz nie zlecił, kazał przyjść na kontrole za 2 tygodnie i tyle . Co można zasugerować lekarzowi, jak poprosić o dodatkowe badania ?? O jakie poprosić, jakoś mnie to przygnębia :(( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Beata Opublikowano 4 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2009 I jeszcze jedno pytanie mam, jakie są rokowania , kiedy rak daje następne objawy?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Beata Opublikowano 25 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2009 Proszę o odpowiedź na moje powyższe pytania, bardzo mi zależy za co z góry bardzo dziękuję :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ryszard Opublikowano 4 Listopada 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2010 Mam ten sam problem. Rak jw. umiejscowiony w części nosowo-wargowej. Leczony jestem od 1996roku. Jedyne działania to przeszczepy i wycięcia. Leczenie *krio* oraz naswietlanie FOTODYNAMICZNE nie dało rezultatu. Efekt krótkotrwały - miejscowy, po pół roku wznowa a szkoda bólu, który się przy tych zabiegach przechodzi. W opiniach chirurgów plastyków wycinać z jak najwiękrzym zapasem. W sumie miałem już wycięte 24 cm2 skóry. Szczęście tylko trafić na dobrego chirurga plastyka, by jak najmniej zeszpecił twarz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Włodek Opublikowano 22 Lipca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2014 Też stałem się posiadaczem tej choroby, same zmartwienia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.