Gość R.R Opublikowano 3 Lutego 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2014 Witam, problem mam następujący, prawie rok temu nagle w pracy przycisnęło mnie kolano, nie mogłem go do końca zginać czy prostować, ból przy chodzeniu - jakby przyparcie rzepki. Na fundusz poszedłem do ortopedy który tylko organoleptycznie stwierdził u mnie boczne przyparcie i chciał faszerować zastrzykami z którymi wychodził co drugi pacjent i jeszcze mi mówił w której aptece jest najtaniej ... Mija pół roku od wizyty, chodzenie bez pośpiechu nie sprawia mi problemu, ale nie to jest moim celem - MUSZĘ WRÓCIĆ NA ROWER. Co do ruchomości stawu jest prawie idealny, kolano nie jest w stanie *zgiąć się lekko w drugą stronę* tak jak lewe, zdrowe. Do czego zmierzam? Wczoraj nie wytrzymałem i z ciekawości wyciągnąłem rower i pokręciłem dosłownie z 5-10 min, po dwóch godzinach kolano zaczyna lekko chrupać i znów czuję jakby to nie było moje kolano, a jakieś dostawione. Pytanie: Kierować się znów do ortopedy i znów czekać na cudy czy wybrać się na rehabilitacje, tylko że nie mam żadnych zrobionych zdjęć kolan. Fizjoterapeuta będzie mógł bez trafnego zdiagnozowania choroby i stanie w którym obecnie się ona znajduje zaproponować mi odpowiednie ćwiczenia? Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.