Gość sowa 10 Opublikowano 1 Lutego 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2014 Mam założony od kliku miesięcy port naczyniowy. Po czwartej lub piątej chemii( grudzień 2013) zaczęłam odczuwać ból ramienia na wysokości obojczyka, co powoduje blokadę ramienia, problemy z podniesieniem reki do góry oraz dokuczliwy przykurcz ramienia. W spoczynku ręka nie boli. Po podaniu chemii tj. wlew przez dwa dni - obserwuję nasilenie się problemów i tak to trwa do tygodnia, po tygodniu ręka trochę wraca do normy. Biorę ciepłe kąpiele oraz plastry rozgrzewające. Chemię man ustawiona co dwa tygodnie, wie z tego wynika ,że ręka mniej czy bardziej ciągle boli. Na 11.02.2014 jestem umówiona do chirurga naczyniowego, ale czy to rozwiąże mój problem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.