Gość Michał Opublikowano 13 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2012 Witam, Bardzo proszę o informację: Dwa miesiące temu upadłem na nadgarstek, dosyć bolało, ale byłem w stanie poruszać ręką na tyle, że uznałem, że nic nie złamałem. Ból z czasem mijał, ale do tej pory pewnych rzeczy ręką nie jestem w stanie zrobić ze względu na ból - wybrałem się do ortopedy i zalecił rtg kości łódeczkowatej. Niestety okazało się, że jest jednak złamanie. Jak najszybciej wybrałem się do ortopedy, jednak innego niż pierwotnie ze względu na czas. Ten zanim jeszcze spojrzał na zdjęcie powiedział, że takie złamanie leczy się tylko operacyjnie. Potem spojrzał na zdjęcie, ale więcej informacji nie otrzymałem, tylko skierowanie do szpitala. Czy faktycznie innej opcji nie ma przy moim złamaniu? Załączam zdjęcia rtg z prośbą o interpretację. Nie chcę udawać mądrzejszego od lekarza, ale mam nieufność wobec diagnozy wystawionej jeszcze przed przejrzeniem dokumentacji. http://i48.tinypic.com/j0jwnq.jpg http://i48.tinypic.com/243q3h5.jpg Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Agnieszka Opublikowano 17 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2012 Miałam takie coś (kilka lat temu). Do lekarza zgłosiłam się po kilku dniach, bo ból nie mijał. Usłyszałam, że zrosnąć może się samo, ale aby było szybciej i nie bolało -gips na 6 tygodni (śmieszne ustawienie dłoni -kciuk zadarty do góry). Po zdjęciu gipsu, dobry rentgen, ale ograniczone ruchy kciuka. Żadnej rehabilitacji, wystarczyło wykonywanie codziennych czynności. Po miesiącu-dwóch, żadnych śladów i *pamiątek*. Powodzenia! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.