Gość Maciej Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Witam serdecznie tak jak w temacie problem jest związany z pochewkami stawowymi. Moja dziewczyna od przeszło tygodnia walczy z tym problemem którego nabawiła się na fitnesie, prawdopodobnie po nie przeprowadzonej dobrze rozgrzewce..dodatkowo po zajeciach spieszyła sie i biegła na pociąg... Ale to już nie istotne. Początkowo mieliśmy nadzieje że przejdzie ale niestety nie przeszło a ból tak mocno się nasilił że naprawde miała nie małe trudności z poruszaniem się. Wybraliśmy się po przeszło tygodniu do lekarza prywatnie, lekarz stwierdził właśnie zapalenie pochewek stawowych w stawie skokowym. Zapisał tabletki przeciw zapalne oraz kazał odciązyc nogę chodząc o kulach.W poniedziałek mamy się zgłosić na kontrolę. No właśnie i tu jest problem bo uraz nie przechodzi, bandażuje i smaruje noge caly czas ale bol nadal jest. Jaki kolwiek większy ruch stopą doprowadza do bólu a przecież już minął prawie tydzień od pierwszej wizyty. Czy jeśli do poniedziałku tego bóle nie przejdą i nadal będzie ją tak stopa bolała jak teraz to co można sie spodziewać od następnej wizyty lekarza?? kolejne jakieś leki?? bandaż i leki narazie no nie pomagają. Ogólnie tak trudno jej nie ruszac zupełnie stopą chocby nawet w nocy gdy nie chcący przewróci sie na drugi bok a także przy samy chodzeniu o kulach stopa i tak czy siak rusza sie. Co możemy sie spodziewać gdy pojdziemy w poniedziałkową wizyte?? Z góry dziękuje za pomoc i sugestie *) Pozdrawiam *) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Medicus Opublikowano 25 Kwietnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Kwietnia 2012 Witaj! Skoro obecne leczenie nie przynosi efektu to można się spodziewać, że podczas następnej wizyty zostanie ono zmodyfikowane. Być może problem nie tkwi tylko w zapaleniu pochewek stawowych. Warto wykonać zdjęcie RTG. Podczas wizyty u lekarza należy dokładnie opisać objawy i okoliczności w jakich się pojawiają lub nasilają. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.