Gość Jagoda Opublikowano 9 Kwietnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2012 Witam, miesiąc temu miałam stłuczkę samochodową. Ktoś wjechał w tył mojego samochodu. Od razu po kolizji nic mnie nie bolało- może dlatego, że byłam w szoku. Po jakimś czasie (chyba 2-3 godziny) zaczęłam odczuwać ból w klatce piersiowej,żebrach i w szyi,bolała mnie także głowa. Wszystkie bóle ustąpiły po ok tygodniu, niestety do dnia dzisiejszego przy ruszaniu głową w przód i w tył tak samo w prawo czuję po lewej stronie szyi tak bardziej na dole ból taki kłujący i ciągnąco-rwący. Ciężko mi to uczucie opisać. Nie byłam z tym jeszcze u lekarza bo boje się, ze będzie mi coś nastawiał i będę chodzić w kołnierzu. Czy to coś poważnego? Może powinnam się jakoś porozciągać albo coś? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anka ot tak Opublikowano 13 Kwietnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2012 Nie rozciągaj sie tylko maszeruj do lekarza musisz zrobic przeswietlenia, ja mialam stluczke gdy ktos wjechal mi w tyl samochodu i tez mnie kregoslup bolal, to jednak szarpniecie moglo sie cos zruszyc, naprawde musisz isc do lekarza lepiej miec kolnierz przez tydzien niz potem cierpiec na lordozy i inne takie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.