Gość aga Opublikowano 22 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Stycznia 2012 Moj syn przeszedl dwie operacje na otwartym sercu w 2009.Pomiedzy 1 a druga operacja mielismy problem z ropiejaca rana,ale problem zniknal po leczeniu antybiotykami.W 2011 w maju nagle w bliznie pooperacyjnej narosla narosl wielkosci pilki do golfa.Natchmiast zostalo to wyczyszczone az do mostka.Spedzilismy 10 dni w szpitalu.Dostal dozylnie antybiotyki.Problem zniknal na 2 tygdonie po leczeniu.Od 7 miesiecy na przemian dostaje antybiotyki.Robiony byl TOMOGRAF kosci mostka, ktory nie wykazal zmian.Zostaly mu wyciagniete 4 druty z mostka.Poza tym wymaz tylko raz wykaza bakterie na pozcatku gronkowca.Potem robione wymazy ( 10 razy)nie wykazaly zadnej bakterii.Mowia,ze moze to byc chroniczne zapalenie kosci,ale zadna bakteria nie zostala wyhodowana, SCAN, TOMOGRAF TEZ NIC NIE WYKAZAL.Nie wiem czy powinnam zgodzic sie na korjenie kosci mostka i czyszcenie.Dodam,ze syna czeka kolejna operacja.Ma HLHS.Rana ma 1cm dlugosci i codziennie ropieje.Syn jest zdrowy, krew nie wykazuje infekcji...prosze o porade Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.