Gość Marta Opublikowano 6 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2012 Witam 18 września 2009 roku miałam wypadek na treningu gimnastyki sportowej. Robiąc salto wylądowałam bez amortyzacji na proste nogi z wyprostowanym kręgosłupem. Od razu poczułam ogromny ból w odcinku lędźwiowo krzyżowym, który pozostał do dziś. Wszelkie badania jakie mi wykonano, mianowicie: prześwietlenie rtg, rezonans magnetyczny, scyntygrafia kośćca, badania krwi. S w normie, mam tylko dość mocną lordozę. Wg tych badań nic więcej mi nie dolega, jednak ból jest ogromny. Przeszłam już wielokrotnie rehabilitację, leczono mnie farmakologicznie, a obecnie jestem pod opieką reumatologa który co tydzień robi mi zastrzyk w okolicę pleców (Lignocaina 1%), chodzę także w pasie ortopedycznym. Plecy bolą mnie cały czas (gdy siedzę, stoję, leżę, pochylam się-mam z tym sporą trudność) najbardziej boli gdy wstaje rano z łóżka, oraz gdy jestem zbyt aktywna fizycznie. Lekarza mówili różne rzeczy: przewlekły ból kręgosłupa, przeciążeniowy ból kręgosłupa, zwichnięcie kości ogonowej, neurochirurg stwierdził też, że ja udaję... Chciałabym w końcu dowiedzieć się co się dzieje, mam 20 lat, boje się, że w przyszłości pojawią się większe problemy np gdy będę chciała zajść w ciążę. Czy ktoś może ma jakiś pomysł? Proszę o pomoc Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.