Gość UTA Opublikowano 5 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2012 Witam od lat cierpię z powodu kręgosłupa. Zmiany zwyrodnieniowe we wszystkich kręgach. Dyskopatia, wypukliny, dehydratyzacja... ostatnio zmiany neurologiczne - potykanie się, zawroty głowy. Od kilku lat pod ciągłą obserwacja neurologa i w stałej rehabilitacji. Pisze bo może pomoże to w spojrzeniu na problem. 3 tygodnie temu bardzo ciężkie zapalenie krtani i tchawicy - bardzo mocny kaszel. W trakcie choroby po kolejnym ataku kaszlu pojawił się nagły ból z prawej strony na wysokości żeber. Niestety mimo upływu 2 tygodni ból się nasilił i dodatkowo 4 dni temu pojawiło się wybrzuszenie poniżej żeber na brzuchu. Ból jest ciągły promieniuje do kręgosłupa, skręt ciała, uniesienie ręki lub pozycja leżąca są prawie nie do zniesienia. Wczoraj wykonano rentgen klatki piers. przód i boczne. Żadnych zmian wszystko w porządku. W USG wszystkie narządy w porządku, wątroba niepowiększona. Jedynie to wybrzuszenie opisane jako zmiana o niejednorodnym echogramie, z elementami łącznotkankowymi wewnątrz, oddzieloną od tkanki podskórnej hiperechogeniczną torebką, wielkość zmiany 39 x 11 mm - zmiana wymaga zróżnicowania z npl tkanek miękkich. W badaniach krwi wszystko w w normie. Wizytę u lekarza z wynikami mam dopiero po długim weekendzie *-( Proszę o informację czy mogło dojść do pęknięcia żebra podczas kaszlu i może ono być niewidoczne na RTG kl.piersiowej? Co to może być za wybrzuszenie? Ponieważ za kilka dni mam również kolejny rezonans kręgosłupa odcinka piersiowego mam pytanie czy gdyby to było pękniecie/złamanie żebra będzie to widoczne w tym badaniu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość UTA Opublikowano 9 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2012 No i po wizycie kontrolnej dostałam skierowanie do poradni chirurgicznej i onkologicznej. Niestety ból nie mija, choć lekko złagodniał. Teraz jestem w stanie *obmacać* to zgrubienie - nie boli tak wściekle, ale za to promieniuje jakby do kręgosłupa Wybrzurzenie/guz nieco stwardniało i mam wrażenie że częściowo przesunęło się pod żebro. Teraz mocniejsze jest uczucie ucisku na brzuch i żebra, niestety przy najmniejszym napięciu mięśni brzucha lub skręcie ciała ból jest nie do wytrzymania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość UTA Opublikowano 12 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2012 Już po wizycie w Poradni Onkologicznej. Skierowanie na UDG z BGI powłok brzusznych. Rozpoznanie D48 *-( . Czy ktoś może opisać jak wygląda taka biopsja. Wyznaczony termin za 2 tyg, a ja zamiast przejmować się moim guzem to wpadam w histerię na myśl o samym badaniu. Od dzieciństwa miała problem z igłami i nie mówię tu o zwykłym strachu tylko na prawdę o panice. (Np. podczas pobierania krwi z tętnicy dostałam takiej histerii że uspokajałam się kilka godzin.) Czy podczas biopsji można dostać jakiegoś *głupiego jasia* bo boję się że nie uda się wykonać tego badania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość uta Opublikowano 12 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2012 Oczywiście USG z BGI powłok brzusznych (przepraszam za literówkę) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Aneta Opublikowano 12 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2012 Nie moge pomoc,bo sie nie znam. Nie mam wiedzy medycznej. Trzymam kciuki. Serdecznie pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.