Gość Damian Opublikowano 1 Grudnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2011 Witam.... pod koniec czerwca 2011 roku wybralem sie z kolegą na rower. Taki dłuższy dystans- ponad 100 kilometrów. Po 2 dniach okolo poczułem dyskomfort w pachwinie. Okazało sie ze mam guza po lewej stronie. Przestraszylem sie i nie wiedziałem co to jest, a po chwili pomyslalem ze przepuklina. Zapisalem sie do lekarza na usg, ale on stwierdził ze nie mam przepukliny- natomiast w chwili badania to juz od 3 dni znikneła mi przepuklina. Po 2 tygodniach znowu wybrałem sie na rower i na 2gi dzień wyszła znowu ! :/ wtedy była juz wieksza i mogłem sobie ją chować. po paru tygodniach znowu ani śladu po niej. aktualnie robie pompki, przysiady, nosze ciężkie rzeczy i nic juz mi nie wychodzi. To co tu jest grane ? igra sobie ze mna czy co.... teraz to ju zna prawde nie mam jej od okolo chyba 2 miesiecy.... wroci czy nie ? zaznaczam ze 1.5 roku temu mialem wypadek i wstawiony gwóźdz środszpikowy do piszczela i bardzo dlugo nie uzywalem tej lewej nogi. a wiec na pewno miałem osłabione te mięśnie. czy teraz to juz wrocilo do normy ? czy jest jakies sensowne wyjaśnienie na to ??? bo moja głowa tego nie pojmuje .. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.