Gość 28 lat g Opublikowano 20 Września 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Września 2011 Witam.zacznę najpierw jaki mam problem i opiszę wynik rezonansu.od pażdziernika 2010 miewam okropne bóle kręgosłupa.wystarczy mi krótki spacer bądź godzina stania i ból jest tak silny że ledwo się poruszam,nawet pozycja leżąca już mi nie pomaga.rano wstaję z tak silnym bólem że nie mogę nawet się ubrać ani przychylić czuję że mam zesztywniały kręgosłup jakby zardzewiał mi kręgosłup.zrobiłam wszystkie badania i chodzę od lekarza do lekarza i każdy twierdzi że to nic takiego i da się z tym żyć.bolą mnie całe biodra,podbrzusze i ból przechodzi na pośladki i prawą nogę.mam również rwące bóle nóg.rezonans wykonałam na początku maja i od tamtej pory jest jeszcze gorzej.czy mogło się coś pogorszyć z kręgosłupem?czy powinnam wykonać jeszcze jakieś badania? wynik rezonansu:zniesienie fizjologicznej lordozy lędźwiowej.zmiany degeneracyjne krążków międzykręgowych na poziomach L4-L5 i L5-S1 z ich dehydratacją i obniżeniem krążka na poziomie L5-S1.na poziomach L4-L5 i L5-S1 w przylegających do krązka częściach trzonów zmiany reaktywne typu I wg Modica.kanał kręgowy bez cech stenozy.ucisk na worek oponowy bez ucisku nerwów dodam że od 3 miesięcy chodzę na rehabilitację i nic nie pomagają,zastrzyki działają tylko w trakcie ich brania.bardzo proszę o pomoc Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Jola Opublikowano 24 Września 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Września 2011 Witam i dziele sie Toba dokladnie takim samym bolem od dobrych paru miesiecy.Nie wiem czy to biodra,kregoslup,jajnik,macica czy moze to co najgorsze.Mialam robiony tylgo rtg kregoslupa i wyszlo podobnie jak u Ciebie.Jeszcze jakis czas temu moglam przynajmniej przespac bez bolu cala nac ale teraz to juz wyjatek.Jestem przygnebiona,nerwowa i czytam tylko na wszystkich forach co to moze byc.Ale co cos wyczytam to jedno gorsze od drugiego i juz wtedy mysle,ze ja to tez mam.Bledne kolo.Niedlugo potrzebny mi bedzie psychiatra.Takze wiem co czujesz i bardzo Ci wspolczuje.Moze kiedys bedzie lepiej,tylko mam nadzieje,ze nie po drugiej stronie,Pozdrawiam.Jola,40 z Bialej Podlaski. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość gabrysia Opublikowano 28 Września 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Września 2011 witaj Jolu.a byłaś u jakiegoś lekarza?co oni mówią w tym przypadku?bo moi lekarze twierdzą że nie spotkali się jeszcze z takim przypadkiem,bo albo kogoś boli non stop albo nie a w moim przypadku jest tak że dziś mnie tak strasznie boli że każdy ruch jest wielkim cierpieniem a następnego dnia jest trochę lepiej a po jakichś 3 dniach to mnie nic nie boli.dla lekarzy jestem wielką zagadką :( pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Katarzyna Opublikowano 28 Września 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Września 2011 Dziewczyny - ja mam to samo. W styczniu miałam operację ale zrobiły się blizny wokół korzenia i jest jeszcze gorzej. Diagnoza - operować jeszcze raz, za duże ryzyko uszkodzenia nerwu a i tak nie ma pewności, że nie będzie tak samo. Męczę się strasznie, boli mnie strasznie, w ogóle nie mogę siedzieć ani stać, przy chodzeniu ból taki i do tego drętwieje mi noga, ból przeszywa pośladek, pachwinę i aż do stopy. W nocy się więrcę i kręcę i nie mogę zasnąć. Do tego czeka mnie operacja odc szyjnego - implant. Teraz razem z lekami p/bólowymi ( KTÓRE I TAK NIE DZIAŁAJĄ ) dostałam antydepresanty bo już było ze mną kiepsko psychicznie. Jestem po nich strasznie ospała ale mniej nerwowa. Też nie wiem co dalej ze sobą zrobić i strasznie się boję a tak konkretnie, to nikt tak na prawdę nie potrafi mi pomóc, mogę jedynie poczytać, że nie jestem odosobniona w tym cierpieniu, takich jest bardzo dużo i wszystkich cierpiących pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Krystyna Opublikowano 30 Września 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Września 2011 Witam wszystkich cierpiących Ból kregosłupa dokucza mi od ponad 2 lat. Jestem już po operacji odcinka szyjnego /disektomia C6/C7-wstawiono implant/ i od ponad 6 miesięcy nie mam głosu. Podczas zabiegu wystąpiła dysfunkcja nerwu krtaniowego wstecznego oraz porażenie prawej struny głosowej, więc teraz na operację odcinka lędzwiowego napewno się nie zgodzę, chociaż ból jest okropny, żadna pozycja nie przynosi ulgi i najgorsze są oczywiście noce. Rozpoczełam leczenie w Poradni leczenia bólu i są widoczne efekty. Biorę systematycznie zalecone przez lekarza środki przeciw bólowe i jest lepiej bo mogę spokojnie przespać całą noc. Tu zapytanie do Katarzyny. Czy ból w odcinku szyjnym aż tak dokucza że oknieczna jest operacja ? Proszę zastanów się dobrze i rozważ ewentualne ryzyko utraty głosu, a może lepiej rozpocząć terapię w poradni leczenia bólu. Mi też obiecywano, że po miesiącu wrócę do pracy a teraz jestem kaleką. Od 6 miesięcy nie mam głosu i powrót do pracy jest nie możliwy, ponieważ pracuję przy bezpośredniej obsłudze klienta. Ponadto ból w odcinku szyjnym jak był tak jest. Dalej boli mnie głowa, a do tego mam teraz ograniczoną ruchomość odcinka szyjnego. Jedyne co operacja przyniosła dobrego to ustąpił ból lewego barku i teraz mogę się samodzielnie ubrać i umyć. Pozdrawiam wszystkich cierpiących na ból kręgosłupa Krystyna Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Katarzyna Opublikowano 30 Września 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Września 2011 Witaj Krysiu, tak ból jest nie do zniesienia czasami, mam nieraz wrażenie, że moja szyja nie jest w stanie utrzymać głowy i do tego cierpnie mi ręka a najgorsze są zawroty głowy, nigdzie sama nie wychodzę. Też mam mieć implant ale mam sprawę w sądzie z zusem i czekam na wyjaśnienie bo zabrali mi rentę. Miałam wypadek w pracy a teraz też tylko leżę bo nic nie mogę - siedzieć, chodzić i stać, jestem załamana, nie wiem co dalej będzie. Liczę na sprawiedliwość sądu. Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Eva Opublikowano 19 Maja 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Maja 2014 Witam Wszystkich schorowanych. Byłam u neurologa z powodu bólu ledzwi i bioder ( ból straszny)nie mogę stać w miejscu ani chodzić. Stwierdziła na Dzień dobry ze mam zaawansowaną skolioze piersiową i ledzwiową W lipcu mam rezonans magnetyczny no to czekam w bólu i lęku co mi.jest. Pozdrawiam Wszystkich ciepło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Lidka Salwin Opublikowano 9 Lipca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2014 Lidka ja rowniez cierpie na to schorzenie od pasa do czubkow palcow w stopach mam bole i nie moge sobie z tym poradzic zrobilam wszystkie wyniki zazylam bardzo duzo lekow i nic mi nie pomoglo czuje ze jest coraz gorzej i nikt mi nie potrafi pomoc sama okladam nogi lodem by usmiezyc bol i dodatkowo smaruje mascia zeby chlodzila niewiem jak dlugo zniose ta dolegliwosc szukam ratunku pomozcie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Agg26 Opublikowano 17 Lipca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Lipca 2014 Hej dziewczyny ,te wszystkie objawy jakie opisujecie to ewidentne dyskopatia ,mecze sie z tym juz rok ,lecze sie poza granicami kraju bo tu mieszkam na stałe i mogę Was pocieszyć tylko w taki sposób ze tutaj tez leczenie wyglada jak w pl ,jestem po zastrzyku ze sterydem i lekiem prZeciwbolowym nic nie pomogło wybrałam wszystkie możliwe rehabilitację ,akupunktury ,miałam nawet taka mała operacje Nukleoplastyke ,od dwóch tygodni nie mogę chodzić mam takie jakby gorące uda i do tego bolące ,boli mnie podbrzusze i noga mam juz dość i mam zamiar zmienić lekarza ,także dużo zdrowia i cierpliwości bo z ta choroba chyba jest to potrzebne a dodam jeszcze ze mam dyskopatie na poziomie L4/L5.Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość bogusia Opublikowano 3 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2014 na bóle kręgosłupa jest albo operacja, albo rehabilitacja ,różne ćwiczenia i nie ma po co latać po lekarzach bo to nic nie daje a jedynie pogłębia stres -jak idziesz do lekarza to oczekujesz poprawy a tu ..klops a czasem jeszcze gorzej brać zabiegi : laser,i jakieś zabiegi ustalić z fizjoterapeutą, do tego ćwiczyć -Ból kręgosłupa jak już się pojawił to będzie ...dożywotnio w mniejszym lub większym stopniu ale nie da się go całkiem wyeliminować i należy wpisać go w codzienny trud i nauczyć się z nim żyć.nic na to nie poradzimy chyba że ból jest spowodowany jakąś kontuzją,urazem to można w takim przypadku liczyć na pozbycie się takiego bólu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość aga Opublikowano 3 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2014 witaj, masz rację Bogusia przeszłam już tylu lekarzy i powiem co lekarz inna opinia zaprzestałam pytań i chodzenia po lekarzach , w grudniu mam zabieg i naprawde nigdy więcej nie chcę tego wszystkiego przeżywać dwa lata miałam spokoju cale dwa lata i teraz 3 zabieg i wszystko od początku stes nerwy zus , czekanie wizyty i fura pieniędzy za wizyty jak ja mam tego wszystkiego dosyć .pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Fizjoterapeuta Opublikowano 3 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2014 Problem jest w mentalności. W Polsce jak coś boli np kręgosłup ludzie idą do lekarza rodzinnego, on się na tym nie zna wystawia skierowanie do neurologa ortopedy albo jeszcze jakiegoś innego cudaka. Kolejki są potworne więc płacicie za prywatne wizyty u specjalistów, którzy nie wiedzą co z wami zrobić. Płacicie za badania i wizyty które nie rozwiązują problemu. Nikt nie wpadnie na to żeby z takim problemem skierować się do dobrego fizjoterapeuty, który w kwestii zachowawczego leczenia układu ruchu jest najlepszym specjalistą. Istnieją zachowawcze metody leczenia bólu kręgosłupa. Ja jestem zwolennikiem metody McKenziego. Z praktyki wiem że jest skuteczna i bezpieczna dla pacjenta. To nie prawda że ból kręgosłupa jak już się zacznie to jest przypadłością towarzyszącą do końca życia. Mitów jest mnóstwo. Przed wizytą kwalifikacje fizjoterapeuty (dyplom wyższej uczelni najlepiej państwowej) który podejmuje się leczenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość aga Opublikowano 3 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2014 tylko że za taką fizytę też pewnie trzeba placić , byc może jak by wczesniej ktoś mi poradził taką metodę inaczej by wszystko sie potoczyło i mniej by było straty fizycznej i psychicznej o finansach nie wspomnę , w tej sytuacji wydaję mi się taka metoda juz nie zda egzaminu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość aga Opublikowano 3 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2014 błąd, wizytę chciałam napisać Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Fizjoterapeuta Opublikowano 4 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2014 Oczywiście trzeba zapłacić, ale chcę zwrócić uwagę że ludzie nie mają problemu z tym że płacą za prywatną wizytę u neurologa ortopedy czy lekarza jakiejkolwiek specjalizacji 100zł, 150 zł czasem więcej i nic z tego jeśli chodzi o leczenie nie wynika. Jak ktoś przychodzi do fizjoterapeuty, który mu pomoże to marudzi że ma zapłacić 80 zł. Z całym szacunkiem Aga ale jestem fizjoterapeutą z ukończonym kursem metody McKenziego i zaręczam Ci że od kiedy posługuję się tą metodą nie spotkałem pacjenta u którego by zawiodła. Jeśli jesteś zainteresowana pomogę Ci znaleźć terapeutę w Twoim mieście. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość LILIANA Opublikowano 28 Stycznia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2016 Przeczytałam wasze opinie i się wystraszyłam,właśnie jestem po pierwszej tabletce Arcoxia 60 mg ,jestem po prześwietleniu biodra ,otrzymałam również skierowanie na rechabilitację ,z której narazie nie mogę skorzystać ponieważ boli mnie biodro promieniujący ból przechodzi do kolana boli mnie w niektórych momentach w nocy w trakcie snu albo nad ranem muszę wtedy przekładać ciało dosyć ostrożnie tak aby nie nadwyrężać go zbyt mocno ponieważ również boli mnie kręgosłup .Nie mogę normalnie bez bólu rano się ubrać ,boli mnie jak stoję mam problemy z chodzeniem nie mogę zbyt długo siedzieć .Otrzymałam zwolnienie lekarskie ponieważ wykonuję fizyczną pracę.Czekam na wyniki z laboratorium oraz opis z prześwietlenia,kiedy wrócę od lekarza podzielę się z wami informacją .Na tą chwilę pozdrawiam Was wszystkich i z całego serca Życzę Zdrowia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Sławek Opublikowano 3 Czerwca 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Czerwca 2016 Witam wszystkich na tym forum. Ja w sumie leczę się od 5-ciu lat na kręgosłup odc.lędźwiowy. Od pierwszej wizyty 3lata temu jestem po 3ch operacjach. Objawy miałem za każdy razem inne. Teraz mam bóle bioder ,pachwiny, lewej nogi oraz odrętwiałą stopę no i co najgorsze to brak erekcji.Czekam na kolejny rezonans i się zobaczy. Mam jakieś nie pewne przeczucia w stosunku do dalszego leczenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Sławek Opublikowano 3 Czerwca 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Czerwca 2016 3 lata od wizyty u neurochirurga dodaję. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.