Gość Artek Opublikowano 3 Sierpnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2011 Witam serdecznie, Przejdę od razu do rzeczy i powiem, co mi dolega. Od paru miesięcy mam rozbrat ze sportem i zauważyłem u siebie ogólny rozstrój objawiający się uczuciem osłabienia, bólami głowy i niepokojem. Czasem siedząc przed komputerem mam wrażenie, że jestem na granicy przytomności. Oczywiście wspomniany brak treningu zaowocował kilkoma dodatkowymi kilogramami, siedzącym trybem życia i większym spożyciem alkoholu. Tym jednak do końca bym się nie przejmował gdyby nie fakt, iż stosunkowo często odczuwam kłucie po lewej stronie, pod żebrami, w mostku i jak gdyby pod piersiami. Bólom tym towarzyszy niepokój, coś jak gdyby paraliż możliwości przełykania, czasem przyspieszenie akcji serca, czasem cierpnie lewa noga. Wykluczam raczej serce gdyż w okresie uprawiania sportu miałem robione próby wydolnościowe, a z końcem stycznia br. także echo serca. Badania te nie wykazały żadnych problemów, a nawet Pani dr n. med. stwierdziła, że serce jest idealne. Kłucie nie występuje jednak zawsze z bólami, a bólom jednak raczej ono towarzyszy. Wydaje mi się, że bóle mogą mieć genezę w problemach z kręgosłupem. Wprawdzie nigdy takich u mnie nie zdiagnozowano, ale wiem, że mam problemy z odpowiednią postawą, a gdy wieczorem położę się do łóżka na plecach, to czuje ostry ból w odcinku lędźwiowym, coś jak gdyby kręgosłup rwał się w dół. Dodam, że problemy z kręgosłupem, a dokładnie jakieś guzy ma moja mama. Druga sprawa, to ból w lewym jądrze. W tym miejscu wydaje mi się, że jest to żylak i torbiel. Pod jądrem da się wyczuć dziwne struktury, jakby poskręcane żyły lub *robaki*. Z kolei nad jądrem jest jakby guzek wielkości 1/4 jądra w dotyku jakby balon z wodą. Bóle te mają charakter ataków, nasilających się czasem podczas ruchu, bywa, że ból promieniuje do lewej części podbrzusza. Częściej daje się jednak odczuć dyskomfort. Jak już wspomniałem problemy nasiliły przy okazji rozbratu ze sportem, a jakiekolwiek pojawiły się około 3 lata temu, gdy nabawiłem się ropnia okołomigdałkowego idąc na mecz z niezaleczoną anginą. Pamiętam, że otrzymałem antybiotyk, po czym po konsultacji z laryngologiem dostałem antybiotyk w zastrzykach. Przez jakiś czas pod koniec i tuż po zastrzykach czułem ból w plecach, prawdopodobnie nerek. I tak, jak już mówiłem od tamtego czasu zmagam się z różnymi dolegliwościami, a poza wspomnianymi także z wydzieliną z nosa, która spływa do gardła i rano muszę ją odpluwać. Dodam jeszcze, że ciśnienie generalnie mam w normie, a no i mam 22 lata. Dziękuje za zainteresowanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.