Gość Charlie Opublikowano 24 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2011 Witam. mam 21 lat i ginekomastię od 6 lat. Jak byłem młodszy to oczywiście lekarze mnie zwodzili że wszystko minie po okresie dojrzewania. No ale niestety tak się nie stało. W tym czasie stosowałem parę preparatów które miały pomóc w pozbyciu się gino, ale jak tylko się niby wszystko zminimalizowało po jakimś czasie powracało. W końcu muszę się zmobilizować aby pójść na operacje. I teraz mam następujące pytanie, jako że gino mi powracało, to czy podczas operacji usuwane są absolutnie wszystkie gruczoły, tak żeby nie było mowy o ponownym gino? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2011 W czasie operacji wycina się cały gruczoł sutkowy, więc nie ma powodu, że dojdzie do wznowy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Charlie Opublikowano 26 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2011 Aha, to świetna informacja :) bo gdzieś się naczytałem że zostawiają małą ilość, a usuwają tylko to co przerosło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.