Gość Tomek Opublikowano 17 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2011 Witam. Od wielu miesięcy mam problemy z połykaniem. Jedzenie czasami zatrzymuje się przed samym żołądkiem. Od kiedy obserwuję tę dolegliwość, jest ona raczej niezmienna(nie narasta, chociaż czasem wydaje mi się, że są dni lepsze, gdy udaje mi się zjeść cały obiad bez popijania i gorsze, gdy co kilka kęsów następuje zatykanie i muszę się *siłować mięśniami* lub popijać). Jakieś półtora miesiąca temu odważyłem się wreszcie wykonać gastroskopię, która o dziwo nic nie wykazała: *Przełyk prawidłowy. Linia Z wyraźna. Wpust domykający się. Żołądek prawidłowy. W żołądku treść śluzowa. Błona śluzowa żołądka prawidłowa. Odźwiernik domykający się. Opuszka i część pozaopuszkowa dwunastnicy prawidłowa. Skopia odwrócona - prawidłowa. Test na H. pylori-ujemny*. Od czasu do czasu (właściwie od kilku lat) pojawiały się dość mocne bóle za mostkiem, które przechodzą po napiciu się gazowanego napoju i odbiciu. Jednak ostatnio (jakieś 2 tygodnie temu), pojawiło się dziwne pobolewanie (lekkie, nie specjalnie uciążliwe), na prawo od mostka, na wysokości piersi, pojawiające się w momencie, gdy chce mi się odbić (a odbija mi się głównie samym powietrzem). Później pobolewanie ustępuje. W czasie połykania ból się nie występuje, chyba, że podczas przełykania chce się wydostać powietrze.(dość częste u mnie). Co może być przyczyną tej dolegliwości? Czy istnieje możliwość, że gastroskopia czegoś nie zauważyła (np nowotworu?). Dodam, że była wykonywana cienkim gastroskopem, metodą przez nos. Dodam też, że mam otyłość brzuszną (98 kg przy 174 cm) i silną nerwicę lękową. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.