Gość Karolina Opublikowano 16 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Kwietnia 2011 Witam, mam na imię Karolina. Ok, 5 miesięcy temu zaczęła mnie boleć kość ogonowa przy siadaniu, siedzeniu i wstawaniu. Nie przejęłam się tym, gdyż myślałam, że jest stłuczona lub odduszona. Zastanawiało mnie jednak to, że nie przypominam sobie bym się uderzyła, lub przewróciła. Po ok. 3 miesiącach poszłam do lekarza i zrobiłam zdjęcie RTG. Lekarz, który to zdjęcie oglądał, oraz mój lekarz rodzinny nic nie wykrył. Lecz ból nie ustawał, więc poszłam do chirurga. On powiedział, że kość jest złamana. I że są dwie możliwości, albo jej wyprostowanie (nie dowiedziałam się dokładnie w jaki sposób), lub wycięcie końcówki. Dowiedziałam się także, ze jeśli zostanie ona usunięta, to mogę w przyszłości nie urodzić dziecka. Czy to prawda? czym jest to spowodowane? Jakie są możliwości jej wyprostowania lub po prostu wyleczenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 17 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Kwietnia 2011 Myślę, że raczej lekarz miał na myśli to, że jeśli ta kość nie zostanie wyprostowana lub wycięta to mogą być problemy z rodzeniem, a nie wystąpienie tych problemów leczeniu złamania kości ogonowej (po to się to właśnie robi, żeby takie problemy w przyszłości nie wystąpiły). Jeśli kość ogonowa będzie krzywa może wywołać problemy w czasie naturalnego porodu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.