Gość Anna Opublikowano 10 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2011 Kilka dni temu zauważyliśmy uwypuklenie na szyi u mojej 17-letniej córki. Żadnych dolegliwości nie odczuwała i do dziś nie odczuwa. Lekarz rodzinny zalecił USG tarczycy, TSH i dał skierowanie do endokrynologa. Termin wizyty: sierpień. Wynik TSH 5.486 USG Prawy płat wymiary prawidłowe: 10x12x30 mm Objętość: 1,9 cm3 Lewy płat wymiary powiększone: 25x28x45 mm Objętość: 17,2 cm3 Cieśń grubości 3 mm -wym. prawidłowe Obustronnie na szyi nieprawidłowych węzłów chłonnych w badaniu USG nie uwidoczniono. Gruczoł tarczowy o prawidłowej echogeniczności. Lewy płat tarczycy w całości zajęty przez guzek lito-torbielowaty. Wskazana dalsza diagnostyka. Lekarz rodzinny po obejrzeniu USG stwierdził, że zmiana ma charakter łagodny i spokojnie można czekać do terminu wyznaczonej na sierpień wizyty, ja jednak strasznie się boję, a córka jest bliska załamania. Proszę o poradę. Jak to się leczy i czy w ogóle poddaje się to leczeniu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 10 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2011 Guz jest duży, gdyż jeśli zajmuje cały lewy płat tarczycy to ma w jednym wymiarze ponad 4 cm co wymaga dokładnej diagnostyki. Należy zastanowić się nad wykonaniem biopsji cienkoigłowej i z wynikiem pilnie skonsultować się z endokrynologiem. Niestety, ale taki guz może wymagać leczenia operacyjnego. O tym jednak bezpośrednio zadecyduje endokrynolog. Podwyższony poziom TSH (jeśli normę przyjmie się za 0,27 - 4,20) może świadczyć o niedoczynności tarczycy. Radziłbym jeszcze wykonać badanie fT4 i fT3. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anna Opublikowano 13 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2011 Otóż byliśmy u endokrynologa prywatnie i cóż pani doktor zleciła biopsję bo jak mówi nikt nie zdecyduje się na zoperowanie bez jej wyniku, jednak szczerze powiedziawszy zastanawiam się czy nie jest to odwlekanie. Jak Pan pisze guz jest duży i w grę wchodzi tylko leczenie poprzez usunięcie, czy w tej sytuacji nie byłoby bardziej celowym zabiegiem skierowanie córki od razu na zabieg, wszak materiał i tak wędruje do badania histopatologicznego? Nie wiem co myśleć, boję się, że czas gra na niekorzyść niestety. Błagam niech Pan coś poradzi, to moje dziecko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.