Gość MMaciek Opublikowano 26 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2011 WitaMM Około 5-6 tygodni temu po treningu piłki nożnej (jestem bramkarzem) pojawiła mi sie na łokciu *piłeczka pingpongowa*. Udałem się na ostry dyżur - a tam Pan po rtg nie stweirdzil problemu kostengo , zciągnął krew i wysłał do domu..nieco zły że wogóle przyszedłem. Zapytałem czy moge grać - poweidział że bez problemu i na pytanie czy dobrze zrobilem rpzychodzac czy samo byc sie wyleczyło powiedział że krew sama by sie zapewne wchlonela... Bólu własciwie nie bylo wcale. A nastepnego dnia wlasciwie byl pelny komfort i rzeczywisice 3 dni pozniej juz grałem. potem nastapiła przerwa świąteczna - 2 tygodnie włąsciwie nie trenowałem. I od poczatku stycznia znowu - 2-3 razy w tygodniu grałem - 3 dni temu po treningu zauważyłem ze mam znowu opuchnięty łokiec - ponownie co mnei martwi nie kojarzyłem momentu uderzenia.. postanowilem nie isc od razu.. masci lekki opdoczynek dla lokcia.. arcalen, żel Arnikowy, reparil, altacet caly zestaw... ale nic nie schodzilo.. poszeldem wiec dzisaij rano znowu na ostry dyzur - i ponownie rtg nic nei wykazalo a z lokcia lekarz zciagnal 100ml krwi i wtedy i teraz czysta krew to byla.. Lekarz byl inny i ten raczej *nastraszyl * mnie - ze temblak 2 tygodnie odpoczynku pewlnego dla lokcia.. nie wiem co mam robic .czy rzeczywisice odpoczynek pelny? odpuscic treningi? ahhh malolat nie jestem 32 lata na karku.. to co wazne - nie mialem wogole ograniczonego ruchu lokciem, nie bylo prawie zadnego bolu, jedynie ta krew dwa razy zciagana.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość MMaciek Opublikowano 27 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Stycznia 2011 cały dzien smarowałemna zmiane Arcalenem i Liotonema kolo 16 przylozylem lód... i mam wrazenei ze po tym rpzylozeniu - urosl wylew..nie az tak jak byl ale jakby znowu krew sie tam saczyla...:( nastepne smarowanie sprawilo ze troche zeszlo ale jest wyraznie wieksze niz po zciagneiciu krwi... Ograniczylemw yraznei ruszanie reka.. smaruje regularnie tymi cudami.. nic nie boli kompletnie... Czy to mzoe byc zapalenie kaletki?? a moze po prostu mamuszkodzone jakies naczynie krwionosne ktore nie leczy sie?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość MMaciek Opublikowano 29 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2011 Staram się nie ruszac łokciem, ale w sytuacji w ktorej nie czuje ani odrobiny bólu ani odrobiny dyskomfortu ciezko pamietac :( ale generalnie napewno mocno ograniczyłem ruch.. Smaruje regularnie..niestety opuchlizna pozostaje - mniejsza ale jest ...po nocy mam wrazenie ze schodzi a potem znowu w ciagu dnia troszke rosnie... Żadnego kompletnie bólu..ale krew chyba tam jest.. smaruje Liotonem 1000, arcalenem na zmiane.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość MMaciek Opublikowano 1 Lutego 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2011 Do Masci dodalem oklady z lisci kapusty, ktore kiedys stosowalem na skrecone kostki. Pomaga - najbardziej w nocy - rano wlasciiwe nie ma opuchlizny.. ale w ciagu dnia znowu jak ruszam tak jakby wypelniala sie krwia ta kaletka (??) Ciagle żadnego bólu, czasami jakeis mrowienie lub lekkie dretwienie pomijalne... Wolalbym sam wyleczyc niz leciec do lekarza ale moze to niezbedne?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Łukasz Opublikowano 31 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2011 Miałem identycznie jak ty z tym że lekarz sciagnoł mi tylko 10ml krwi założył mi szyne gipsowa mialem w tym chodzic 2 tygodnie po 3 dniach to zdjołem i deliaktnie sie w lokieć uderzyłem po paru dniach dalej mam lokiec napuchniety i chyba jednak zaloze ta szyne spowrotem ...Życze szybkiego powrotu do zrowia, aha jak bylem po 3 dniach do kontoroli to 2 lekarz powiedział ze jak sie tego nie wyleczy to z kazdym delikatnym stluczeniem krw bedzie naplywala Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.