Gość Magdalena Opublikowano 18 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2011 Mam guz w jamie brzusznej nie do końca zdiagnozowany. Początkowo wysłano mnie do ginekologa,który natychmiast podjął decyzję o usunięciu guza oraz narządów rodnych, węzłów chłonnych i całej reszty włącznie zjajnikami. byłam przerażona bo bez potwierdzenia i badań podjeli tak drastycznę decyzję. Nie wyraziłam zgody na operację. Teraz guz ma wielkość około 7 * 6 cm. jest duży wyczówalny. Przemieszcza się po jamie brzusznej po prawej stronie, gdy opróżnię pęcheż wpada do miednicy mniejszej i tam został zdiagnozowany na USG. Nikt nie sprawdził z kąd guz pochodzi, jaki to rodzaj. Teraz na spokojnie przyglądam się temu guzowi to swobodnie unosi się aż na wysokość pępka. Nie wiem czy jest na jelitach, czy to węzeł chłonny. Wiem że nie mam żadnych objawów ginekologicznych:bóle brzucha,obfite krwawienia,i tym podobne. Brzuch mnie nie boli, Guz specjalnie mi nie przeszkadza, jedynym jego problemem jest to że uciska mi na pęcherz moczowy i nie utrzymuję moczu z tego powodu. Ginekolog radził zostawić , inny lekarz również powiedział że to może być węzeł chłonny a wiem z obserwacji że guz się powiększa.Do kogo powinnam się udać by sprawdził, upewnił się co to za rodzaj guza, czy trzeba go usunąć. Chciałabym wiedzieć kto mógłby to poprawnie zdiagnozować i podjąć odpowiednią decyzję. Proszę o odpowiedź. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gastro__ Opublikowano 18 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2011 Pani Magdaleno, prosze czym predzej do chirurga!!! Guza trzeba wyciac zeby mozna go zbadac pod mikroskopem!!! wtedy bedzie wiadmo co to!Tak czy owak nie powinien on sie dłużej znajdowac w Pani brzuchu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.