Gość Benia Opublikowano 12 Grudnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2008 Witam. mam 24 lata i 6 lat temu miałam wycinany wyrostek robaczkowy, ale przed i po operacji odczuwam ból w tym miejscu. Na początku pojawiał się bardzo sporadycznie a od około roku co 2 miesiące i ból utrzymuje się około tygodnia. W pierwszy dzień ból nie jest odczuwalny przy chodzeniu, siedzeniu ani leżeniu, boli tylko jak się dotknę. na drugi dzień boli najbardziej. Nie mogę za szybko chodzić (muszę być zgięta bo inaczej strasznie boli), siedzieć ani leżeć (leki przeciw bólowe nawet duże dawki nie uśmierzają bólu). W następne dni jest już lepiej ale przy mocniejszym dotyku odczuwam ból.Kiedy siadam na zimnej toalecie zaczyna boleć mocniej i mam skurcze w miejscu blizny i macicy. Byłam u ginekologa kiedy mnie bolało i lekarz powiedział, że to nie od jajników ani macicy. Dzisiaj miałam USG jamy brzusznej ale nic nie wykazało. Lekarka powiedziała, że wszystko jest jak należy i że ten ból to prawdopodobnie od krzywego kręgosłupa. Mam lordozę lędźwiową i trochę się garbie. Wcześniej myślałam że to od zaparć ale od 2 lat ich nie mam. Proszę o pomoc, nie wiem co robić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość haemophilus Opublikowano 12 Grudnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2008 Może ból związany jest z obecnością zrostów po operacji. Inną możlwiością jest obecność ogniska endometriozy w nieprawidłowym miejscuoraz np. zespół jelita drażliwego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Lidka Opublikowano 18 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Marca 2009 Mam takie same objawy od ośmiu lat. Ból promieniuje do pachwiny i nawet na pośladek. Czuję miejsce pooperacyjne bez przerwy. Są jednak okresy, gdy ból jest badzo nasilony. Mogą to być zrosty pooperacyjne. Jedynie po ponownym rozcięciu jest możliwość by to stwierdzić. Ale może też być wynikiem niestrawności po zjedzeniu czegoś ciężkiego. Ból jest piekący, kłujący. Ja mam wrażenie, że mam tam jakąś nitkę, czy żyłkę. Może być jedno i drugie. Czasem myślę, że nie wytrzymam już dłużej i zdecyduję się na ten zabieg, tak boli. Nie ma innej drogi. Pozdrawim i życzę zdrowia.Lidka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Lukasz Opublikowano 13 Marca 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2012 witam u mnie takrze pojawily sie takie bole od niedawna chocby wyrostka nie mam juz 3 lata a sama operacjia odbyla sie w niemczech. mysle ze to poprostu bol rany pooperacyjnej w miejscu wyciecia wyrostka szkoda ze go nie mamy mozna bylo by zyc lepiej bez diety i bolu wyrostka ktorego oficjialnie nie ma chyba ze wyrasta nam nowy xd pozdrawiam serdecznie wszystkich bez wyrostkowcow Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Edyta Opublikowano 13 Kwietnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2012 Witam. Ja również nie mam wyrosta od 7 lat, ale boli mnie w tym miejscu. Ból nasiił się ostanio i od miesiąca właściwie utrzymuje się cały czas, tyle tylko że jest słabszy albo silniejszy. Nie wiem od czego to zależy. Pomaga mi intensywne masowanie brzucha w miejscu cięcia, ale na drugi dzień znowu boli. Ponoć to są zrosty. Cóż trzeba z tym żyć. Pozdrawiam Edyta. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość kasia Opublikowano 28 Lutego 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2017 witam miałam operowany wyrostek w 2010r od wczoraj wieczora ból w tym miejscu jest tak silny że nie mogę nic chodzić leżeć i siedzieć .najgorzej jak chcę oddech wźiąść głęboki boli strasznie . kiedyś byłam z ttym u lekarza okazało się że to zrosty . czy można coś z tym zrobić mam 3 letnią córkę gdzie też trzeba latać . :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.