Gość Marcin Opublikowano 23 Października 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Października 2010 Witam. Mam dziwny i uciazliwy problem a mianowicie gdy kichne to odrazu ale stopniowo odczówam narastanie bólu w szyji najbardziej w podbródku oraz w obydwu rekach. Ból narasta mniej wiecej tak do minuty czasem krucej, gdy osiagnie apogeum jest nie do zniesienia trwa kilka do kilkunastu sekund i stopniowo ustepuje. Tak na 10 kichniec to przy 8 mam takie dolegliwosci. Niewiem czy to ma znaczenie ale gdy wiecej i czesciej popije alkoholu to mam zesztywnialy kark nawet miesiacami. Nie odczówam przytym zadnego dretwienia. Takie dolegliwosci mam od kilku lat mam 28 lat nigdy nie przebylem zadnego urazu kregoslupa. A i jeszcze dodam ze bylem u neurologa i okazalo sie ze niemam odruchów podczas pukania mloteczkiem w kolano. Lekarka nic mi nie zalecila. Co mi pan moze poradzic? Z góry dziekuje. Zapomnialem dodac ze z badan neurologicznych mialem zrobione EEG glówy i wszystko wyszlo wpozadku Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 24 Października 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Października 2010 To bardzo dziwne objawy raczej związane z układem nerwowym. Diagnostyką tego powinien zająć się neurolog. Może warto byłoby wykonać jeszcze RTG odcinka szyjnego kręgosłupa i być może TK głowy. O tym wszystkim jednak musi zadecydować neurolog. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.