Gość Damian Opublikowano 29 Września 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Września 2010 Witam*) W ostatni piątek pracując szlifierką kątową, tarcza rozleciała mi sie na kawałki i część uderzyła w lewy palec wskazujący i środkowy. Dokładnie w miejsca gdzie palce się zginają tylko nie od strony scięgien lecz na gorze że tak rzeknę*) (na palcu wskazującym mam bodajże 4 szwy). Podczas zmiany opatrunku w poniedziałek lekarz kazał mi cwiczyć palce, ruszać nimi itp. Problem w tym że palcem gdzie nia ma szwów mogę zginać tak jak kiedyś a wskazujący nie ugnie się wiecej jak 40 stopni. Jak próbuję ugiać go mocniej czuje jak napinają się szwy i zaczyna mnie boleć ręka. Dodam że palec nie jest złamany. I tutaj moje pytanie, ten problem minie w następny poniedziałek kiedy to lekarz zdejmie mi szwy czy to coś bardziej skomplikowanego? Bardzo proszę o odpowiedź i z góry bardzo dziękuję*) Pozdrawiam*) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 30 Września 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Września 2010 Ten problem powoli powinien ustępować. Trzeba ćwiczyć do granic dolegliwości bólowych, aby nie doprowadzić do przykurczu palców. Po zdjęciu szwów dolegliwości powinny bardziej złagodnieć, gdyż szwy uciskają czasami na nerwy co wyzwala duże bóle. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Damian Opublikowano 30 Września 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Września 2010 Czyli pomimo duzego bólu powinienem cały czas próbować zginać tym palcem, tak? Staram sie wykonywać normalne czynności domowe ale denerwują mnie, kiedy nie mogę zgiąć tego palca*) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.