Gość Elżbieta Opublikowano 20 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2010 Witam. Moja dolegliwości związana jest z kością krzyżową i niemalże samym jej koniuszkiem. Mam 54 lata i przeszłość onkologiczną. Ów fakt powoduje, że jestem osobą nadwrażliwą i moje obawy są mocno przesadzone. Operację onkologiczną miałam w 1997 roku - rak rdzeniasty sutka T2M0N0. bez leczenia uzupełniającego. Po operacji bardzo utyłam ok 15 kg w przeciągu 6 mcy. W rocznicę operacji zaczęłam odczuwać ból kości ogonowej, który utrudniał mi siedzenie. Zwróciłam się z tym do mojego onkologa, który zlecił odpowiednie badania RTG, TK i rezonans magnetyczny w wyniku, którego okazało się, ze cierpię na torbiele oponowe wokół zakończeń nerwowych kręgosłupa kości krzyżowej. Miałam stale uczucie jakbym siedziała na gwoździu wbijanym w kość guziczną. Uczucie było o tyle nieprzyjemne, bo pracowałam w biurze i pozycja siedząca była dla mnie katorgą. Zdecydowałam się na wizytę u neurochirurga poleconego przez mojego chirurga onkologa. Pan doktór zalecił mi - zgubienie zbędnych kilogramów i zaordynował leki przeciwbólowe. Rozmawialiśmy na temat ewentualnej operacji w przyszłości. Przez kolejne 10 lat miałam względny spokój. Nie odczuwałam bólu. Jednak jesienią 2007 roku ból stopniowo powrócił. Obecnie odczuwam go szczególnie. Mam siedzącą pracę i sporą nadwagę a właściwie otyłość I stopnia. Próbuję zgubić te kilogramy lecz nie zawsze mi się udaje. Obecny ból jest wyraźnie zlokalizowany w okolicy samego czubka kości guzicznej i powoduje podrażnienie odbytu. Mam wiec problemy z wypróżnieniem. Towarzyszy mi stale uczucie, że moje jelito grube i odbyt wcale nie chcą mnie słuchać stały się leniwe co zmusza mnie do długiego przebywania w toalecie. O jeździe na rowerze nie mam mowy bo ból przypomina wbijanie na pal. Leżenie i chodzenie przynosi ulgę. Przez ostanie lata lekarz zlecił mi badania Rtg - wynik zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa w odcinku lędźwiowo -krzyżowym oraz dyskopatia. Badanie per rectum nic nie wykazało prócz hemoroidów, które mam już od porodów. Jedynym złym wynikiem jest wysoki stan bazofili w morfologii 4 krotnie. zwiększone. Stolec jest prawidłowego wyglądu i średnicy nie ołówkowy. Owszem zdarzał się i taki ale sporadycznie wtedy kiedy ból był nie do zniesienia. Krwi nie stwierdziłam jedynie z uszkodzonego naskórka. Lekarz I kontaktu twierdzi, że to są objawy nerwicowe. Dodam, że od 2007 roku cierpię na depresję i jestem pod opieką psychiatry, przyjmuję leki Asentra i Ketrel. Naprawdę nie wiem co o tym myśleć, czy aby na pewno lekarz internista ma rację? dziękuję Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 23 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Sierpnia 2010 Takie objawy wskazują na nawrót dolegliwości związanych z torbielami oponowymi. Oczywiście należałoby powtórnie w tej sprawie udać się na konsultację do neurochirurga. Zapewne będzie konieczne ponowne kontrolne wykonanie rezonansu magnetycznego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.