Gość Patryk Opublikowano 18 Lipca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Lipca 2010 Następstwem mojego długotrwałego lub mocnego podniecenia jest ból jąder. Prawdopodobnie nie miewam polucji. Nie masturbuję się* bardzo rzadko, gdy ból jest już zbyt uciążliwy - po tym zabiegu ustępuje, jednakże wolałbym tego nie robić. Jestem prawiczkiem. Jak zapobiec takim bólom? Jeśli wystąpią, jak inaczej mógłbym stłumić ból? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Marek Opublikowano 19 Lipca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2010 Drogi Patryku! Znam podobny przypadek takiego schorzenia. Postaram się udzielić Ci tych samych rad, jakich udzielono poprzedniemu pacjentowi - udało się go wykurować. Skoro nie miewasz polucji, to problem może leżeć nie w narządach rozrodczych, lecz w psychice. Jeśli w przeszłości przeżyłeś jakieś wstrząsy na tle seksualnym, radziłbym udać się do psychologa. Zaznaczasz, że jesteś prawiczkiem. Poprzedni pacjent przestał odczuwać ból po swoim pierwszym stosunku płciowym. Nie chciałbym wywierać wpływu na Twoje poglądy religijne itp., lecz miej na uwadze, że to mogłoby rozwiązać problem. Do tego czasu jednak, zalecam udanie się do urologa i onanizm w razie potrzeby. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.