Gość ewa Opublikowano 13 Lipca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Lipca 2010 Witam, mialam duza operacje nosa - prostowanie przegrody nosowej, poszerzanie ujscia zatok, korekta malzowin nosowych. jakis czas po operacji okazalo sie, ze jestem uczulona na szwy rozpuszczalne, wiec mi je usunieto, kilka po prostu samoistnie wyszlo. zostal natomiast jeden niebieski szew, ktory jak sie dowiedzialam zostaje tam na stale. jestem juz 4 miesiace po operacji, nos jest nadal bardzo sztywny i u podstawy nosa czuje bol przy dotknieciu, ktory jest taki sam jak w pierwszym dniu po operacji. mam pytanie czy to jest normalne? poza tym z nosa wydziela mi sie bardzo nieprzyjemny rybi zapach. chodze co miesiac na wizyte kontrolna, na ktorej dowiaduje sie, ze trzeba czekac. na poczatku powiedziano mi, ze po 6 tygodniach wszystko bedzie lepiej, a to juz 4 miesiace. bardzo prosze o pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 14 Lipca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Lipca 2010 mam pytanie czy to jest normalne? - czy to normalne najlepiej zapytać się osoby wykonującej ten zabieg, z reguły w czasie takich zabiegów dochodzi do podrażnienia lub niewielkiego uszkodzenia małych nerwów, to nieuniknione, nerwy takie regenerują się po około 6-9 miesiącach - co do rybiego zapachu może to świadczyć o jakimś zakażeniu, być może konieczna będzie antybiotykoterapia, o tym musi zadecydować lekarz prowadzący Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.