Gość Rafał Opublikowano 11 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Czerwca 2010 Witam serdecznie Od tygodnia czasu borykam się z następującym problemem. Otóż w momencie podniecenia i początku erekcji odczuwam tępy ból w górnej części lewej pachwiny. Ból jest pulsujący i raczej niezbyt ostry. To uczucie dyskomfortu. Czasami promieniuje delikatnie do dolnej części lewej strony pleców. Podczas ucisku miejsca bólowego nie ma żadnych odczuć. Podczas wytrysku również. Jądra są niebolesne, niepowiększone. W późniejszym stadium erekcji nie jest już tak odczuwalny. Mam wrażenie, że towarzyszy skurczom nasieniowodu. Nie mam jak skonsultować się z lekarzem jeszcze przez 2 tygodnie. Co to może być? Czy mam zachować abstynencję seksualną przez ten czas? Pozdrawiam i dziękuję uprzejmie za odpowiedź. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 13 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2010 Trudno określić bez badania co może się dziać. Trzeba najlepiej w tej sprawie udać się do urologa. Być może to np. zapalenie gruczołu krokowego, najądrzy czy też pęcherzyków nasiennych. Jeśli ból w czasie erekcji jest znaczny radziłbym ograniczyć stosunki seksualne do wizyty u lekarza. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Rafał Opublikowano 14 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2010 Dziękuję uprzejmie za odpowiedź. Teraz bóle zlokalizowały się bardziej w obszarze dolnym lewej strony pleców. Tak jak pisałem jest pulsujący i z pewnością związany ze skurczem nasieniowodu, niekoniecznie gruczołu krokowego. Oddawanie moczu jest nizakłócone, nie odczuwam parcia na pęcherz. Ból powstaje jedynie w momencie podniecenia i w trakcie erekcji przy kurczącym się nasieniowodzie. Odczuwalny jest z przodu i promieniuje jednocześnie do pleców na wysokości talerza kości biodrowej. Oczywiście skorzystam z pomocy lekarza. A jakieś środki zaradcze na ten okres czasu można polecić? Termofor przykładany do podbrzusza? Pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję za zainteresowanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.