Gość Stefan Opublikowano 17 Maja 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2010 Witam, chciałbym wykonać sobie USG Jąder w prywatnej placówce (prywatnie). Dowiedziałem się że takie badanie kosztuje 70 zł w cenniku w Warszawie. Na stronie napisane jest że przyjmuje jakiś specjalista Urolog czy ktoś o tym fachu Dr. Moje pytanie odnosi się jak będzie wyglądała sprawa, gdyż nie jestem ubezpieczony. Mam dlatego pytanie czy te 70 zł które zapłacę to będzie koszt badania USG i tam mi wszystko powie Lekarz czy badanie USG za 70 zł to nie wszystko i będe musiał zapłacić dodatkowo za wizytę i poradę odnośnie tego co wykazało badanie. Proszę Was o odpowiedź jest bardzo ważna gdyż nie wiem czy te 70 zł wystarczy, a nie jestem zbyt bogaty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Marcin Opublikowano 17 Maja 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2010 Jak USG kosztuje 70zł to 70zł. Po USG będzie zrobiony krótki opis tego co zbadano. Dostaniesz go do ręki i dalej robisz co chcesz. Albo sobie w ramkę oprawisz (jeżeli sam z siebie chciałeś USG zrobić) albo pójdziesz do lekarza który kazał zrobić to badanie i zapłacisz mu za konsultacje i dalsze leczenie. Rada na przyszłość, zainwestuj 50gr i zadzwoń sobie do danej placówki i się zapytaj. Skąd tutaj na forum mamy wiedzieć co i jak jest, jak wygląda w danej placówce, jakie są ceny, po co robisz badanie, itd. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Stefan Opublikowano 17 Maja 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2010 to miło z Twojej strony, ale jeśli ma się na utrzymaniu dwójkę dzieci i żone która też nie pracuje, to każdy grosz jest ważny dla mnie, w dodatku nie jestem ubezpieczony strąd moje pytanie. A piszę dlatego że przez badanie jąder w domu podczas kąpieli natknąłem się na jakiś taki guzek bardzo mały na górze lewego jądra i dlatego chciałem zrobić USG jąder w prywatnej placówce. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Marcin Opublikowano 18 Maja 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Maja 2010 Rozumiem, nie mniej i tak do nich będziesz dzwonił aby się umówić na wizytę, i tak o to samo się zapytasz co teraz. ps. to dlaczego się nie zarejestrujecie jako bezrobotni w Urzędzie Pracy? wtedy ubezpieczenie będziecie mieli... podejrzewam, że tacy do końca bezrobotni to nie jesteście *-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.