Gość julia Opublikowano 17 Maja 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2010 Witam. Mam 55 lat. Mój problem to pojawiające się bóle głowy w okolicy potylicy po prawej stronie. Ból nie jest tępy ale bardzo ostry i nagły. Trwa kilka sekund ale jest na tyle silny , że doznaję chwilowego tzw.paraliżu czyli nie jestem w stanie zrobić kroku lub się poruszyć. Coś na zasadzie zwarcia. Chwile takie staram się przeczekać w bezruchu. Takie ataki bólu pojawiają się co jakiś czas. Dawniej ból taki pojawiał się bardziej po środku ale od jakiegoś czasu odczuwam go po prawej stronie potylicy. Nie wiem czy ma to jakiś związek ale co jakiś czas mam również problem ze wzrokiem również po prawej stronie. Doznaję falowania obrazu oraz ubytki w polu widzenia które mijają po kilku minutach. Moją dodatkową chorobą są arytmie serca /napadowe migotanie przedsionków/ . Nie wiem czy pojawiające się bóle w potylicy mają zawiązek z zaburzeniami widzenia? czy z zaburzeniami pracy serca gdzie oprócz problemów ze wzrokiem miałam również incydenty niedokrwienia mózgu. Czy wszystkie dolegliwości z głową mają jakieś wspólne podłoże? Miałam robione TK głowy które nie wykazało patologii oraz RM które było zrobione bez kontrastu w ciągu 5 MINUT tak więc nie wiem czy było wiarygodne -również wynik bez patologii. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 18 Maja 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Maja 2010 Prawdopodobnie to objawy tzw. TIA czyli przemijającego niedokrwienia mózgu zapewne na podłożu napadów migotania przedsionków. Takie nagłe niedokrwienia mózgu nie pozostawiają śladów w żadnym badaniu obrazowym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.