Gość Anna Opublikowano 16 Maja 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2010 Od 9 miesięcy jestem na ciągłym leczeniu Warfinem z powodu napadowego migotania przedsionków oraz z występowaniu incydentów niedotlenia mózgu. Jestem po ablacji ale przed następną. Od jakiegoś czasu pojawia się u mnie ból w okolicy szyi po lewej stronie, który promieniuje do obojczyka oraz ramienia. Często takie dolegliwości odczuwam bardziej w nocy. Jednak 2 dni temu w nocy doznałam w tym samym miejscu bardzo silnego przeszywającego bólu, który wybudził mnie ze snu i trwał l kilka minut. Trwało to kilka minut . Bardzo się tym niepokoje tym bardziej, że już doznałam kilka razy objawów mózgowych. Zaznaczam, że miałam badanie Dopplera tsz. które nie wykazało istotnych zmian. W badaniu echa serca stwierdzono wydłużony łuk aorty z blaszkami miażdżycowymi. Ponieważ w zaburzeniach krążenia mózgowego miałam również zaburzenia widzenia w jednym oku lekarz kardiolog określił, że zatorowość powodują zakrzepy. Czy ostre bóle jakich doznaje w/w okolicy powinien mnie niepokoić i czy o takich dolegliwościach powinnam powiedzieć kardiologowi? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 17 Maja 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2010 Takie dolegliwości raczej nie mają nic wspólnego z układem naczyniowym czy też sercowym. Oczywiście należy o tym poinformować kardiologa, ale raczej dolegliwości mogą być związane z patologią w zakresie odcinka szyjnego kręgosłupa. Dlatego należy rozważyć wykonanie RTG odcinka szyjnego kręgosłupa. O wszystkim powinien zadecydować lekarz prowadzący np. rodzinny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.