Gość Maria Opublikowano 5 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2010 Mam dużą prośbę.Proszę mi udzielić informacji jakie są szanse leczenia raka płuc z przerzutami.U taty stwierdzono zmiany w płucach a nad obojczykiem ma rozsianych dardzo dużo węzłow chłonnych.Czuje się bardzo słabo,ciężko mu oddychać ma bóle promieniujące do barku,karku ,kręgosłupa i ból kości.Wszystko to stało się w ciągu 2 tygodni.Wcześniej był okazem zdrowia a teraz niknie w oczach.Najgorsze w tym wszystkim jest to że ma straszną chęc życia i ten przerażający lęk w oczach.Jakie szanse daje chemioterapia,czy jest szansa na pokonanie tego raka.Tato w tym tygodniu idzie do szpitala.Za każdą odpowiedź dziękuje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 6 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2010 Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie nie znając szczygłów klinicznych. Rokowanie głównie zależny od zaawansowania nowotworu (wielkości guza w płucach, jaki jest typ histopatologiczny - głównie czy drobnokomórowy czy innego typu). Mimo wszystkiego przerzuty rokują już bardzo niekorzystnie i niestety trzeba przygotować się na najgorsze. Leczenie raka płuc z przerzutami jest z reguły nieskuteczne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.