Gość M. Opublikowano 14 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2010 Witam. Od ok 1,5 miesiąca odczuwam uczucie dyskomfortu w okolicy pępka promieniujący w prawą stronę, aż do uda (tak raczej ćmi niż boli). Czasami jest to lekki ucisk w prawym łuku żebrowym. Czasami czuć to w prawym boku bliżej biodra. Byłem u lekarza ogólnego - zalecił USG brzucha. W trakcie badania wszystko wyszło w normie poza jednym - usg wykazało, że mam podgięty pęcherzyk żółciowy. I tu pojawia się problem. Lekarz wykonujący usg twierdzi, że nie ma to żadnego wpływu na moje dolegliwości. Lekarz ogólny - wręcz przeciwnie - twierdzi, że przyczyna jest właśnie w tym pęcherzyku. Zatem mam pytanie - czy zagięcie pęcherzyka może dawać takie objawy, a jeżeli tak to czy są jakieś dodatkowe badania, które mogą to wykluczyć/potwierdzić? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 17 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Marca 2010 Takie dolegliwości nie mają nic wspólnego z odmianą pęcherzyka żółciowego typu podgiętego (nie daje to zazwyczaj żadnych dolegliwości, a jeśli to nie takie jak Pan opisuje). Trzeba by wykonać konsultację chirurgiczną celem wykluczenia przepukliny pępkowej oraz ewentualnie zastanowić się nad wykonaniem gastroskopii. O tym jednak musi zadecydować lekarz prowadzący. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość M. Opublikowano 15 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Kwietnia 2010 Dziękuję za konsultację :) Objawy z czasem trochę ustępują, ale trwają. Byłem w tej samej przychodni - ale u innego lekarza. Ten badał mnie i, jak sądzę, sugerując się moją kartą, powiedział, że to wina podgiętego pęcherzyka oraz że powinienem się do tego przyzwyczaić. Do No-spy również. Na moją prośbę skierował mnie na badania krwi i moczu - wszystko poza cholesterolem (wynik 259) wyszło w normie. Teraz obajwy kumulują się na przemian - lewy łuk żebrowy (albo trochę nawet pod żebrami) - gdzieś tak na środku i co ciekawe - lewa pachwina, z promieniowaniem na nogę, i lewy bok. Dodam, że badania, które miałem wykonane obejmowały również sprawy *wątrobowe* (usg, o którym wspominałem w kwestii wątroby miało zapis *o nieco podwyższonej echogeniczności, niepowiększona). Pewnie teraz udam się do chirurga w sprawie tej przepukliny - ale lekarz ogólny badał mi brzuch i przepuklinę wykluczał... Będę wdzięczny za ewentualne dalsze sugestie. Z góry dziękuję i pozdrawiam :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość bart Opublikowano 17 Października 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Października 2010 Również od 1,5 miesiąca mam taki sam problem - pobolewanie/kłucie od czasu do czasu z prawej strony (czasem bliżej pępka, czasem pod żebrami, czasem bliżej biodra). Miałem USG jamy brzusznej i również jedyną rzeczą jaką wykryto u mnie był podgięty pęcherzyk (dwukrotnie). W międzyczasie po analizie krwi i moczu stwierdzono u mnie lekkie zapalenie dróg moczowych (choć OB krwi było ok). I na to się właśnie leczę od kilku dni. Ból natomiast nie ustępuje. Coraz bardziej przekonuję się, że to może być problem pęcherzyka. Lekarz zalecił mi rozsądne dobieranie żywności, ograniczając rzeczy zbyt słodkie, tłuste, przesolone, napęczniające i ciężko strawne. Czy po diecie ból minie, lub zostanie ograniczony? Czy tak jak pisze M., muszę się przyzwyczaić do tego i przy okazji do leków? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.