Gość Agnieszka Opublikowano 17 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Lutego 2010 Zaczął się właśnie u mnie siódmy dzien po laparoskopii i nadal odczuwam kłujący ból po prawej stronie brzucha, który czasami promieniuje pod nerkę. Ból ten przypomina także ból skurczowy. Jest on ciągły, nawet gdy się nie ruszam. Stosuję rygorystyczną dietę według instrukcji ze szpitala, rany po wkłuciach ładnie się goją, nie mam temperatury, nie biorę leków nawet przeciwbólowych. Moge tylko dodac że jestem otyła. W zwiazku z tym chcialam zapytac czy bol, który odczuwam jest normalnym objawem? I ile może on przeciętnie trwać? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość danka Opublikowano 18 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 koniecznie idz do szpitala na usg jamy brzusznej i oznaczenie crp ,moja mama po laparoskopii woreczka /3 .II/ tez bardzo narzekala na taki bol,ale lekarz uspokajal mnie ,ze to z powodu gazu,owrzodzenia zoladka,otylosci ,cukrzycy, w 9 dobie wieczorem wystapila goraczka 38,7 i okropny bol ze nie byla w stanie sie poruszyc ,pojechalam z mama do szpitala ,zrobiono usg ktore wykazalo duza ilosc wolnego plynu w jamie otrzewnowej ,trzustka ,sledziona w normie ,enzymy z krwi dobre a CRP 187 i za 3 godziny po kroplowkach - sala operacyjna i czekamy, spadl klips i wydostawala sie żółć z kikuta Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość IZA Opublikowano 26 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2010 witajcie ! mam problem z żołądkiem po usunięciu pęcherzyka żółciowego. często dopadają mnie bóle zaczynające się nagle (żołądek i okolica mostka ) , potem cały brzuch . ból jest tak potworny ,że aż mam utrudnione oddychanie . kończy się wezwaniem pogoto- wia i zastrzykiem . jestem przerażona ! - ataki te powtarzają się dosyć często . poza tym po zabiegu lap. wypadają mi strasznie włosy , jest ich mniej już o jedną trzecią !!! - boję się co będzie dalej .... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Aśka Opublikowano 27 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Lutego 2010 Hej IZA, u mnie też tak było ale na ostrym dyżyrze lekarz kazał zrobić bad. krwi i okazało się, ze mam ostre zapalenie trzustki! 4 dni głodówki i kroplówki, teraz kleiki i ostra dieta. Lekarz podejrzewa resztkową kamicę dróg żółciowych. boję się, że czeka mnie ERCP, bo w powikłaniach aż 10% osób dostaje ciężkie zapalenie trzustki. IZA skontroluj amylazy trzustkowe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość danka Opublikowano 28 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2010 Witam ! pisałam wczesniej o mamie ,jej stan poprawia się , z ran usunięto juz dreny i zaczyna iść ku lepszemu ,a było juz bardzo żle, ale mam problem rano mama czuje się w miarę dobrze i tak jest do obiadu - bo wtedy /codziennie /zaczyna rosnąć temperatura do 38.5 ,podwyższa się poziom cukru do 240 ,cisnienie okolo 140/60 i samopoczucie byle jakie ,poci się że koszula i pościel do zmiany i tak jest do okolo 20 ej a potem cukier spada do 54-87 ,dostaje dreszczy i tak ja trzyma do 4 rano /cukier podnosza glukoza/.Mama bierze insuline MiXtrad 40 rano 38 j a wieczorem 20 j,oprocz tego enarenal 10 2 x dziennie i przed pobytem w szpitalu brala Helicid 20 i Kreon 10000, teraz ma je odstawione i moze to jest przyczyna jej dolegliwosci - bo polipy w zoladku i refluks.Teraz dostaje diete cukrzycowa - nie podjada ,nawet nie jest w stanie zjesc porcji.Moze ktos mi cos podpowie czemu tak sie dzieje, bo nie wiem jak jej pomoc, skad te dolegliwosci i mama juz jest zalamana ta sytuacja.Sily zero.Pomozcie ! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość danka Opublikowano 1 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2010 Wydawalo mi sie ze jest lepiej ,dzis mama miala robione USG i wykazalo znow wolny plyn w jamie brzusznej 3,6 cm przedtem bylo 4 cm czyli operacja , antybiotyk i kroplowki niewiele daja bo po 13 dniach jestesmy znow w punkcie wyjscia ,bo zakazenie nie ustepuje ,mama cierpi - co moge dla Niej zrobic ,jestem bezsilna Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.