Gość Ania Opublikowano 8 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2010 Trzy tyg temu przeprowadzono u mnie cesarskie cięcie, niestety, w miejscu centralnym rana sie rozeszła na dwa cm szeroko i cm głęboko, sączy sie zniej ropa .Ginekolog odsyła Mnie do chirurga,z koleji chirurg twierdzi że rane powinien opatrywac do jej wyleczenia ginekolog.Jestem załamana.Gdzie powinnam sie zgłosić?i kto ma rację?DZiękuję z góry za odpowiedz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 9 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Lutego 2010 Leczeniem powinien zająć się lekarz, który przeprowadzał zabieg. Powód zabiegu był ginekologiczno-położniczy dlatego leczeniem powinien zająć się ginekolog. Jeśli ginekolog nie potrafi sobie dać rady w leczeniu takiej rany to niech wypisze skierowanie do chirurga z prośbą o podjęcie się przez niego leczenia. Taka forma załatwienia tej sprawy byłaby najodpowiedniejsza. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość nina Opublikowano 3 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2011 hej ja rowniez przeszlam cesarski ciecie 10.01.11 tydz pozniej wszystko mi peklo wrucilam spowrotem na oddzial odp tobie poniewaz mialam to samo tyle ze mi ropa sie nie saczyla dopoki mi to nie peklo wtedy ropy tyle wylecialo ze moi domownicy nie dowiezali radze tobie pojsc jak snajszybciej do lekarza bo ja do dnia dzisiejszego chodze z rana otwarta gdyz tego nie zszywaja a powod taki ze to musi byc otwarte aby wszystko wycieklo jestem w anglii niewiem jak to w polsce wyglada daj znac jak sie czujesz pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Magda Opublikowano 3 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2013 Otworzyła mi się rana dość głęboko leci mi krew lekarz kazał mało chodzić robić opatrunki z odkazajacym płynem ma przejść do tyg a już 3 dzień nic mi nie pomaga a to moje 2 cc przy pierwszym cieciu nie miałam takich problemów proszę o radę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość marta Opublikowano 29 Października 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Października 2015 jak ja to dobrze znam. problem niegojącej się blizny trwa już u mnie 11 m-cy. ja również byłam odsyłana od lekarza do lekarza, jak śmierdzące jajo. W końcu koleżanka podpowiedziała mi żeby zrobić wymaz z tej rany. owszem zrobiłam. wyszło mi, że przez 11 m-cy chodziłam z gronkowecem złocistym, którym poczęstował mnie szpital podczas cięcia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.