Gość Agnieszka Opublikowano 9 Stycznia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2010 Mam 29 lat. Pięć lat temu zdiagnozowano u mnie raka tarczycy (carcinoma papillare). Jestem po całkowitym usunięciu tarczycy. Zaraz po operacji poddano mnie radioterapi bo scyntygrafia wykazała komórki jodochwytne. Następnie poddano mnie leczeniu jodem. Przyjmuję eltroxin. Od ostaniej scyntygrafii ( która nie wykazała komórek nowotworowych) minęło półtora roku. Badam się regularnie. Chciałabym zajść w ciążę, ale boję się, że brak tarczycy i moje przejścia są zagrożeniem dla dziecka. Jakie mam szanse zajścia w ciążę i jakie jest ryzyko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 9 Stycznia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2010 Nie ma absolutnie żadnych przeciwwskazań, aby zajść w ciążę. Choroba nie ma z tym nic wspólnego, może Pani być w ciąży i zażywać leki jak dotychczas. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Miśka Opublikowano 13 Stycznia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2010 Ja tez mam taki problem. Mi pani ginekolog powiedziała aby się wstrzymać ponieważ wahania hormonalne mogą wznowić chorobę. Bardzo chce mieć dziecko! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Marika Opublikowano 5 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2010 Ja mam 26 lat, jestem również po usunięciu tarczycy i radiojdzie. Pragniemy z mężem bardzo dziecka i Pani Dr. która mnie leczy też powiedziała że nie ma przeciw wskazań. No i próbujemy :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Mika Opublikowano 14 Lipca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Lipca 2010 Mam 39 lat . Jestem po usunięciu tarczycy i dwóch terapiach radiojodem. Po zakończonej terapii urodziłam dwie zdrowe córeczki. Dodam, że wcześniej wszyscy lekarze, z którymi rozmawiałam o ciąży mięli wątpliwości... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gosia Opublikowano 3 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2011 do Mika: mam juz 40 lat a wycięto mi tarczycę z rakiem rdzeniastym w 95 r.tj gdy mialam 24 lata(na szczęście mialam już roczną córeczkę a rak pojawił się wlasnie w ciązy) lekarze odradzali mi drugą ciążę,wręcz zabraniali,ale ja do dziś nie mogę się z tym pogodzić* po latach zaczęłam się starać ale nic z tego nie wyszło,mam pytanie do Miki,czy musiałaś się specjalnie starac o ciążę,czy po prostu zaszłas? czy byly to ciąże z ryzykiem,pod częstą kontrolą itp. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gosia Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Nie wiem jakim cudem,ale CUDEM-tylko tak mogę to nazwać zaszłam w ciążę już dawno o niej nie myśląc. Wybiła mi 40tka i za miesiąc dowiedziałam się....hm,chyba krótko po moim powyższym wpisie,niesamowite! Jestem w połowie ciąży, z tego co mówią lekarze,wszystko z dzidzią (chłopczyk) OK. Co do eltroxinu, przed ciążą brałam 100,pierwsze badanie TSH ukazało podwyższony poziom aż do 10 (a normalnie powinnam mieć poniżej 1),zwiększałam dawkę co miesiąc,w tej chwili biorę już 200. Jutro idę na badanie krwi-TSH,fT3,fT4-zobaczymy:-) w każdym razie zaczęłam wierzyć w cuda.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Aga Opublikowano 20 Grudnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2011 witam Ja również jestem po raku tarczycy i jodzie który wykryto u mnie w wieku 20 lat w lipcu tego roku byłam na badaniu scyntografii które wykazało, że nie ma potrzeby podania jodu. Mój lekarz prowadzący endokrynolog powiedział, że nie ma przeciwwskazań do zajścia w ciąże ale może to być ciężkie ze względu na hormony. Teraz mamy grudzień ja mam 27 lat i jestem w 8 tygodniu ciąży*) to jest cudowne uczucie i bardzo dużo obaw czy dziecko będzie zdrowe. Ale dziewczyny uwierzcie mi pozytywne myśli to podstawa*) pozdrawiam przyszłe i aktualne mamusie*) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość anusia Opublikowano 23 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2012 dziękuje wszystkim za te wpisy są naprawdę pociechą w momencie gdy znowu widzi się jedną kreskę , mam niedoczynność tarczycy a przede mną jeszcze usg (endo podejrzewa guzy )myślałam że już nie będzie mi dane być mamusią ale dzięki takim wpisom jak wasze nie poddam się będę walczyć Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Iwona Opublikowano 10 Marca 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Marca 2012 tak sie ciesze ze znalazlam to forum i juz wiem ze nie jestem sama :) ja mialam operacje usuniecia tarczycy w wieku 21 lat, mam teraz 29, przyjmuje 175,150 eltyrox naprzemiennie. chcialabym zajsc w ciaze, po rozmowie z onkologiem dowiedzialam sie ze bede musiala braz 2 razy wiecej hormonow bo dla mnie i dla dziecka (tez tak mialyscie?) za to moja ginekolog powiedziala ze mam brac tyle co biore obecnie, ze organizm sam to sobie wyreguluje. wiec sama nie wiem co mam zrobic. jakie wy macie doswiadczenie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość mirka Opublikowano 3 Kwietnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Kwietnia 2012 Czesć dziewczynki mam 33 lata 2 lata temu wycięto mi całą tarczycę ,po raku brodawkowatym który prawdopodobnie powstał w czasie pierwszej ciąży pierwsze dziecko umarło. Teraz po 2 latach jestem ponownie w ciązy w 4 tyg(starałam się tylko 2 miesiące zajsc w ciążę)miałam przerwę okolo 2 lat,taka była rada lekarzy jutro idę do ginekologa. zrobiłam badania i o dziwo od 2 lat nie mialam dt tsh ani ft4 w normie,cud ciążą mi reguluje gdyż wyniki są dobre..biorę tez wapn i alfadiol dożywotnie,gdyż mam uszkodzone przytarczyczki.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Paulina Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Witam, A jak tak strasznie się boję, ponieważ mam tarczycę do usunięcia, po wczorajszym kolejnym badaniu wiem, że guzki się powiększają, jeden ma już 3 cm, ostatnio powiększył się po tym jak wlała się do niego krew (tak powiedział radiolog), w pt. jadę na kontrol do endo. Już się nie łudzę, że powie coś innego niż to, że tarczyca jest do wycięcia... :( Pomimo tych guzów (jest ich wiele, na prawym płacie są większe, a na lewym ciut mniejsze) wyniki są w normie...jeszcze. Jestem przerażona! W zeszłym roku wyszłam za mąż, mam 25 lat i nie wyobrażam sobie, że mogłabym nie mieć dzieci.... Sama już nie wiem czy mam się już tu i teraz decydować i próbować zajść w ciążę, czy próbować już po operacji... Bardzo martwi mnie również to, czy po usunieciu tarczycy przytyję, bo takie są właśnie moje skojarzenia .... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Karolina Opublikowano 6 Maja 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2012 witam jestem po raku tarczycy (całkowite usuniecie) brodawkowym. Dwie operacje i jodowanie.Kobietki z zajsciem w ciaże tak naprawde nie ma zadnego razem z mężem staramy sie o dzidziusia,maml juz córeczke i pora na rodzeństwo*) Pare miesiecy temu zaszlam w ciąze bez problemu za pierwsza próbą.. nie sądzilam ze to tak sie odrazu uda ...bo kazdy lekarz utwierdzał mnie ze bedzie ciezko zajsc w ciaze po calkowitym usunieciu tarczycy.Kiedy płód mial dwa tygodnie mialam w szpitalu robione .przeswietlenie klatki piersiowej ,scyntografie oraz podany ten maly jod do scyntografi.(podczas robienia badań nie wiedzialam jeszcze ze jestem w ciazy) kiedy wyszlo na jaw ze w brzuszku mam malego ludzika bardzo sie ucieszylismy z mężem...ale niestety nie trwalo to długo...po paru tygodniach poronilam ...skutki tych wszystkich prześwietlen.A wiec dziewczyny kazdy organizm inaczej przechodzi ...niektore kobiety potrzebuja wiecej czasu na zajscie a niektore zachodza bez problemu.Musimy pamietac jednak zeby odczekać okres 3 miesiecy po małym jodzie a rok po dużym bo skutki najodowania płódu niestety sa duze.Osobiście dorazdzam zajscie w ciaze po operacji!!!!gdyz bezpieczne to dla maleństwa i dla mamusi. chce odczekac jeszcze 2 miesiace i również starac sie o dzidziusia...mam nadzieje ze teraz bedzie wszystko dobrze...Wam dziewczyny życze dużo zdrówka i zeby kazda chwycila tego łobuza skorupiaka za szczypce !:-D pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Grażka Opublikowano 8 Maja 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2012 Witam, właśnie przeczytałam Wasze historie...i jestem załamana :-s Ja też w trakcie ciąży dowiedziałam się, że z moją tarczycą jest coś nie tak. Otóż moja szyja zaczęła się dziwnie powiększać....po wizycie u lekarza okazało się, że jest to wole z guzkami, na szczęście TSH było w normie. Po porodzie nie poszłam na operację, bo jak tu zostawić maleństwo. Od tego czasu minęły 4 lata, synek już jest w miarę samodzielny, dlatego uznałam, że pora na usunięcie. Niestety lekarz nic mi nie powiedział o możliwych problemach z kolejną ciążą. A nie ukrywam, że po operacji planowałam kolejne dziecko, dlatego chciałam to wyciąć...I co ja mam teraz zrobić? najpierw zajść w kolejną ciążę i dopiero zgłosić się na operację, czy operacja i zaraz po niej drugie dziecko? Jak uważacie co mam zrobić? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Karolina Opublikowano 8 Maja 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2012 Grażka@ Nie możesz sama podjać takiej decyzji najlepiej jak zglosisz sie jeszcze do lekarza endokrynologa-ginekologa!! On najlepiej Tobie doradzi czy w Twoim przypadku mozna poczekac z operacja czy nie.u mnie akurat byly mocne przerzuty wiec nie moglam cczekac.ale wiem ze jesli nie ma przeciwskazan to lekarze czakaja do rozwiazania .Jesli chodzi o usuniecie tarczycy to zawsze podaja pożniej JOD od ktorego pacjentka musi odczekac rok aby zajsc w ciaże. koniecznie porozmawiać z lekarzem ginekolog-endokrynolog. /i nie ma sie co zalamywać*D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Iwona Opublikowano 6 Lipca 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2012 Witam,mam 38 lat i jestem dwa tyg.przed całkowitym usunięciem tarczycy(podejrzewają raka rdzeniastego)mój mąż bardzo by chciał jeszcze jedno dziecko.Ale ja sie boję o swoje zdrowie i ewenualej dzidzi.Czy jest tu jakaś kobieta,która ma podobny problem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ula Opublikowano 2 Sierpnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2012 Witam moja historia jest taka,3lata temu przypadkowo dowiedzialam sie że mam dwa spore guzy na tarczycy.Biopsje wskazywały na zmiany łagodne ale jak wiemy nie sa w 100%miarodajneOdwiedziłam w tym czasiew wielu endokrynologów szukając potwierdzenia aby ich nie usuwac ale żaden nie dawał jednoznacznej odpowiedzi.Chcialam zajśc w ciąże urodzic a potem usunąc .Tak zrobiłam po ciazy zrobiłam biopsje nie wskazała raka ale podejrzane zmiany,a po wycięciu guzów raka brodawkowatego.Moje dziecko ma 13miesięcy a mamusia musi zostawic je na ok 3tygodnie gdyż czeka mnie leczenie jodem.A jak skończy się historia z rakiem nie wiadomo.Kto wtedy zajmie sie dzieckiem niby jest jeszcze tatuś bardzo opiekuńczy ale......teraz myśle że trzeba było pozbyc sie tego przed ciąża. Patrze na moją córeczke i serce mi pęka, Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ela K. Opublikowano 10 Sierpnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Sierpnia 2012 Ula wiem co czujesz. Moja córcia ma 13 miesięcy, ja w poniedziałek jadę do Gliwic umawiać się na operację - nie wiem jeszcze jaki nowotwór nawet, ale chcą mnie ciąć szybko. Nie chcę zostawiać maleństwa, ale trzeba... Chciałam napisać Dziewczyny coś jeszcze - od prawie 6 lat mam stwierdzoną niedoczynność tarczycy i wole Hashimoto ( mam 28 lat). Jeśli któraś z Was ma usuniętą tarczycę - czyli przyjmuje na stałe leki hormonalne, albo ma to co ja - pamiętajcie będąc w ciąży że macie bardzo gęstą krew. Podkreślam to dlatego, że ja mimo, że ginekologom zgłaszałam przed planowanymi ciążami moją chorobę - nie zastosowano żadnego leczenia! Dwójka małych istot dołączyło do grona aniołków, poddałam się wielu drogim badaniom, mój mąż też i nikt nie mógł wyjaśnić dlaczego dzieciątkom serduszka przestawały bić w 9 tygodniu życia. Okazało się, że przy niedoczynności i Hashimoto krew jest tak gęsta, że nie dopływa do płodu i wystarczająco go nie dotlenia. Przy trzeciej ciąży przez 5 miesięcy robiłam sobie zastrzyki w brzuch rozrzedzające krew i Córcia jest z nami. Przyjmowałam na początku ciąży witaminy bez jodu, a w trzecim trymestrze i chyba połowie 2go, już suplementy z jodem dla mam. Samo zajście w ciążę - polecam testy owulacyjne, dużo cierpliwości i wiary. Nie wiem czy czekać mnie będzie terapia jodem, planowaliśmy teraz drugie dziecko, ale po ewentualnej terapii trzeba odczekać rok. Po moich przejściach boję się i współczuję każdej z Was, ale wiem, że trzeba próbować. Jod w organizmie nie zostaje i po roku czasu mamy być *czyste*, ale wiem co czujecie. Wierzę, żę podejmę słuszną decyzję i jeszcze córeczka będzie miała rodzeństwo i zdrową mamusię. Trzymajcie się i piszcie!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ola lat 32 Opublikowano 3 Grudnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2012 Hej! Ja jestem 2 lata po usunięciu tarczycy...też przeszłam i poronienia i stany zagrażające życiu...obecnie na Eutyroxie, Calperosie i Alfadiolu do końca życia...starania o dziecko nic nie dają, jestem coraz bardziej zalamana i bliska myśli, że mój 6 letni synek nie bedze miał rodzeństwa...wiem, że nie pogodzę się z tym nigdy...do pełni szczęćia brakuje mi zdrowego dzidziusia...to moje najwieksze marzenie... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Roksana Opublikowano 13 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2013 Cześć ! Mam 22 lata i również jestem po operacyjnym usunięciu całej tarczycy.Przyjmuję Euthyrox do końca życia i tu powstaje moje pytanie..czy ja będę mogła mieć dzieci w przyszłości ? Bo jak czytam Wasze posty to słabo mi się robi, że takie problemy mogą powstać. A endokrynolog powiedział mi że jeśli chcę mieć dzieci w przyszłości to powinnam iść na tą operację, dlatego zastanawiam się teraz czy dobrze zrobiłam i się jej poddałam... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ula Opublikowano 25 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2013 Mam 31 lat. Jestem 4 miesiące po operacji usunięcia tarczycy wraz z centralnym układem chłonnym. O raku brodawkowatym dowiedziałam się w 3 miesiącu ciąży. Do końca ciąży czekaliśmy z usunięciem tego świństwa. Na szczęście urodziłam piękną i zdrową córeczkę. Kończy właśnie dzisiaj 7 miesięcy *) Mój endokrynolog mówił, że nie będzie problemu z kolejną ciążą, warunek- odczekać minimum rok po dużym jodzie. Trzymam za Wszystkie Nas kciuki *))) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Maria Opublikowano 19 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2013 Jestem po usunięciu tarczycy (rak brodawkowy) i jodzie i mam zdrową 9-miesięczną córcię. Jod miałam 4 lata temu, rok później badanie kontrolne, które wyszło ok i nie musiałam wchodzić na izolatkę. Usunięcie tarczycy to nie koniec świata! Trzeba po tym żyć normalnie! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość monia Opublikowano 19 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Marca 2013 Witam! Mam 29 lat i jestem 7 tygodni po usunięciu całej tarczycy. Musiałam usunąć ze względu na chorobę Graves-Basedova nadczynności tarczycy. Endokrynolog dziś powiedział, ze możemy zacząć już działać i starać się o dzidziusia, mimo ze tsh mam ponad 9. Długo na to zielone światło czekamy z mężem bo ponad 2 lat. Duża nadczynność wymagała mocnych leków, które nie byłyby bezpieczne dla płodu. Czasami lepiej wyrzucać sobie, że się spróbowało nisz wyrzucać sobie ze się nawet nie spróbowało.To było nasze motto gdy miałam jeszcze nadczynność. Mimo wszystko w ciąze nie zaszłam, nie udało się. Endo powiedział ze lepiej usunąć tarczyce. Po usunięciu przyjmuje się euthyrox lek w 100% bezpieczny dla płodu. A poza tym endo powiedział ze moja tarczyca i tak jest już do niczego i napierał na operację. Po długim przemyśleniu zdecydowałam się usunąć...a dziś usłyszałam wreszcie ze bez żadnych przeciw wskazań możemy się starać o dzidzie:)...wierze się doczekamy tego cudu...wszystko w rękach Boga Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gosia Opublikowano 26 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2013 Witam a w szczególności Cię Monia,mam pytanie do Ciebie czy masz jakieś skutki uboczne po usunięciu tarczycy,czy może tyjesz,głos Ci sie zmienił i czy jest bardzo widoczna szrama po tej operacji,pytam bo nie wiem co mam robić,bo też dostałam skierowanie na operację tarczycy,a mam ten sam typ co Ty nadczynność z chorobą Graves-Basedowa i z rozlanym wolem i nie wiem czy mam sie na nią zdecydować bo różnie piszą ludzie,do tego też mam 29lat i dzieci jeszcze nie mamy z mężem a bardzo byśmy chcieli i mam nadzieję że gdybym sie zdecydowała na tą operację to nie będzie problemu z zajsciem w ciąże. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość monia Opublikowano 6 Kwietnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2013 Cześć Gosia. Też czytałam przed operacją różne opinie na ten temat i miałam mętlik w głowie. Na razie nie tyję.Głos mi się nie zmienił, nie mam problemów z wapniem.Blizna malutka.Ogólnie czuję się dobrze. Operacji się nie bój bo nie ma czego:). W szpitalu w sumie byłam 3 dni.Po 3 tygodniach wróciłam bez problemów do pracy. Lepiej nie odwlekaj. Ja też odwlekałam i nic to nie wniosło tylko straciłam kilka miesięcy ( chodzi mi o ciąże). Czy będą problemy z zajściem tego nie wiem. Endokrynolog twierdzi, że nie, gdy będe mieć tsh pomiędzy 1 a 1,5 to są szanse jak u zdrowych kobiet...tak mówi, a ja chce mu wierzyć.Gdybyś miała jakieś pytania to chętnie Ci pomogę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.